Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż mineralny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż mineralny. Pokaż wszystkie posty
Recenzja: podkład, korektor, puder i pędzel Earthnicity

Recenzja: podkład, korektor, puder i pędzel Earthnicity





Dzisiejszy post to recenzja produktów mineralnych do makijażu Eartnicity.
Moimi pierwszymi minerałami były te z Annabelle Minerals:

Z tego powodu mam już pewien ogląd na minerały i uwzględnię to w recenzji.

Pudełeczko zapakowane było w stylu eko, tj. zwykły szary papier + wstążka z trawy (rafia). Minimalistycznie, prosto, ale zarazem uroczo.

Do testów otrzymałam Zestaw Startowy z oferty Earthnicity.
Ze względu na to, iż mam bardzo jasną cerę wybrałam zestaw pierwszy, najjaśniejszy – Fair.

W skład zestawu wchodzą kolejno:
  • 2 podkłady po 2,5 g  - kolor Alabaster oraz Porcelain
  • korektor 1 g – kolor Ivory
  • puder rozświetlający Silk Glow 2,5 g – kolor Light
  • oraz pędzel typu kabuki

Cały zestaw kosztuje obecnie w promocji 99 zł. Mamy do wyboru aż 7 zestawów kolorystycznych, chociaż w Polsce najbardziej popularne były by pierwsze 5.

Ponadto w ofercie są dostępne 2 inne zestawy :

 O zestawie



Wszystkie kosmetyki są w pudełeczkach, wyglądają estetycznie, oraz stylowo.
W środku każde pudełeczko ma sitko, które dodatkowo zabezpieczone jest bardzo mocną tasiemką. Samo sitko także jest bardzo mocno dopasowane do słoiczka, wiem ponieważ do zrobienia swatch'ów musiałam się mocować z nimi :)

Podkład


Podkłady w ofercie znajdziemy w 10 wersjach kolorystycznych, o wadze 9 g, umieszczone w pudełeczkach z sitkiem oraz welurowym puszkiem.

Skład:

Typowy, prosty:
Mika, dwutlenek tytany, tlenek cynku, tlenki żelaza oraz ultramaryna.
O składnikach produktów mineralnych pisałam tutaj:

Skład jest oczywiście 100% mineralny, czyli taki jaki być powinien kosmetyk który ma w nazwie „mineralny”.
Ponadto podkład posiada faktor SPF 15, jak większość podkładów mineralnych, chociaż nie każdy o tym pisze.
Przy pierwszej aplikacji na dłoni stwierdziłam, iż podkład nie jest mocno kryjący, i nie pyli się! Oraz co najważniejsze po 3 warstwach nadal wygląda naturalnie, w przeciwieństwie do kryjącego Annabelle, gdzie po 3 warstwach  robi się pewnego rodzaju widoczna maska na twarzy. Podkład nie podkreślił zgięć i zmarszczek na skórze. Nie sądziłam, że podkład może wyglądać jeszcze bardziej naturalnie.

Wybrane przeze mnie najjaśniejsze kolory to Alabaster (po lewej) oraz Porcelain (po prawej) :


Widać od razu że kolor Alabaster jest jaśniejszy.


Porównanie z dwoma najjaśniejszymi podkładami Annabelle:


Tutaj podkład od Earthnicity jest jaśniejszy od Annabelle.

Po lewej Alabaster, po prawej Porcelain ( trudno było uchwycić kolor, ponieważ podkłady są słabo napigmentowane)

Pierwsze użycie mnie lekko zaskoczyło. Podkład wysypuję na wieczko ( u mnie od pudru Jadwiga, gdyż jest wygodniejsze wg mnie), i gdy zaczęłam nabierać ilość do której się przyzwyczaiłam przy Annabelle, okazało się, że jest to za mało aby krycie było odpowiednie. Tu wychodzi brak wydajności produktu. Natomiast zaletą tego jest fakt, iż podkład wygląda naturalnie na twarzy, nawet po kilku warstwach, a przy tym nieźle kryje drobne przebarwienia i niedoskonałości. Obydwa kolory równie idealnie stapiają się z moją cerą, jestem z nich bardzo zadowolona.

Dziwna rzecz, którą zauważyłam po pierwszym nałożeniu było to uczucie delikatnego pieczenia, które towarzyszyło mi przez kolejne 2 dni, a następnie ustało.

Po ponad miesiącu używania mogę stwierdzić, iż podkład oczywiście nie zapycha porów, wręcz przeciwnie pozwala jej oddychać, nie wysusza nadmiernie skory, chociaż oczywistym jest, że minerały mają takie właściwości. Nałożony na krem lub filtr dobrze się rozprowadza i równie dobrze trzyma przez cały dzień. Nie ciemnieje, i oczywiście nie ma zapachu. Mimo mniejszej wydajności niż Annablelle, produkt jako, iż jest czystym minerałem, jest bardzo wydajny z zasady, więc mam go jeszcze bardzo dużo :)


Korektor

IVORY – jasny korektor odpowiedni dla karnacji bladych i jasnych. Może być stosowany do ukrywania niedoskonałości, przebarwień oraz jako korektor pod oczy, a nawet jako baza pod makijaż oczu. Korektor ten najlepiej sprawdza się z podkładami: Alabaster, Porcelain, Natural Light oraz Honey Beige.
Na zdjęciu kolor korektora porównany z kolorem podkładu. Widać, że korektor wpada ewidentnie w żółte tony.

Ten produkt znajdziemy w ofercie sklepu w 5 wersjach kolorystycznych.
Porównanie kolorów z podkładami - od lewej: Alabaster, Porcelain, i korektor Ivory

Ja otrzymałam oczywiście najjaśniejszy – Ivory. Miałam na początku wrażenie, iż będzie za ciemny i nie będzie dobrego krycia. Nie pomyliłam się tylko co do drugiej rzeczy. Korektor kompletnie nie kryje, ani cieni pod oczami, ani niedoskonałości. Nakładałam kilka warstw i naprawdę bardzo słabo to wyglądało. Uznałam, że chyba już lepiej kryje sam podkład. Trochę jestem zawiedziona, bo zależy mi na kryciu np. cieni pod oczami. W przypadku korektora z Annabelle sytuacja jest odwrotna, korektor bieli za bardzo, co też nie wygląda dobrze. Postanowiłam, więc dodać do Eathernicity trochę mocno kryjącego Annabelle i jest dobrze :)


Puder


W ofercie są dostępne 2 rodzaje pudrów, ja osobiście wybrałabym ten utrwalająco – matujący Velvet HD. Ponieważ przy mojej tłustej cerze jest on konieczny, natomiast rozświetlający może czasem wręcz zaszkodzić wizualnie.
W zestawie otrzymujemy jednak tylko puder wykończeniowy Silk Glow. Jest to typowy puder rozświetlający.

Porównanie z podkładem Alabaster (po lewej)

Po lewej w sztucznym świetle, po prawej w dziennym

Opis producenta do koloru LIGHT:
SILK GLOW LIGHT – puder wykończeniowy Silk Glow Light to ultralekki puder dla karnacji bardzo jasnych i jasnych. Ten nadzwyczajny produkt doda Twojej skórze blasku i sprawi, że stanie się ona jedwabista w dotyku. Może być używany samodzielnie lub w połączeniu z podkładami Alabaster, Porcelain i Natural Light. Puder można stosować na podkład jako wykończeniową warstwę makijażu lub samodzielnie dla rozświetlenia i ujednolicenia cery. Można użyć go jako rozświetlacza kości policzkowych lub do makijażu oczu.
Producent podpowiada nam, iż puder może być stosowany na wiele rożnych sposobów. Ja osobiście z chęcią używałam go jako rozświetlacz na kości policzkowe, oraz jako cień rozświetlający na powieki lub tylko wewnętrzne kąciki oczu. Nie będę raczej stosować na całą twarz ponieważ moja cera błyszczy się z natury. Za to bardzo fajnie wygląda dekolt muśnięty rozświetlającym pudrem :)


Pędzel



Pędzel jest mniejszy niż sądziłam. Nie jest to w żadnym wypadku minus, a wręcz plus. Pędzel jest cudowny i najbardziej się z niego ciesze :)
Produkt jest nieduży, za to włosie stosunkowo długie ( np. w porównaniu z moim pędzlem ala Flat Top ). Ponadto włosie jest syntetyczne, elegancjo zabarwione, oraz niezwykle miękkie!
Prawie nie czuć pędzla przy aplikacji. Cale włosie trzyma się w metalowej obudowie, która można spokojnie postawić. Produkt jest poręczny oraz rączka się nie chwieje.

Mam wrażenie,że efekt docelowy makijażu zależy dużo od budowy pędzla. Np. jestem pewna ,że pędzel typu Kabuki daje mniejsze krycie, bardziej naturalne, Flat Top za to na odwrót. Dlatego często poleca się stosowanie Kabuki do pudrów wykończeniowych, i tak go właśnie używam. Pędzel myty kilka razy w miesiącu, nie stracił ani jednego włosa! A stosuje go już od ponad miesiąca. W przeciwieństwie to QVS który namiętnie traci włosie…


Jeśli jesteśmy na początku drogi z kosmetykami mineralnymi i się z nimi zapoznajemy to polecam zamówić zestaw startowy, unikniemy problemu niedobranego koloru, wypróbujemy naraz kilka produktów oraz będziemy mieć już pędzel do aplikacji makijażu mineralnego. Przesyłke produktów pełnowymiarowych oraz zestawów mamy już od 8 zł!
Natomiast jeśli mamy już jakieś doświadczenie w makijażu mineralnym, to warto zapoznać się z próbkami, ponieważ są one dużo tańsze, można wypróbować każdy oferowany kosmetyk, po trzecie wysyłka jest najtańsza bo tylko 6 zł niezależnie od ilości zamówionych próbek, lub jest możliwość zamówienia próbek listem zwykłym za 4 zł, na odpowiedzialność kupującego.

Ceny niskie nie są, np. za 9g podkładu zapłacimy 72 zł, a za próbki 0,5g od 6 zł (podkład), 7 zł (pudry) do 10 zł (korektory, pudry, bronzery, róże).



---------------------------------------

Zapraszam również do zapoznania się z zaktualizowanymi postami z serii Porównanie sklepów z półproduktami:
http://biochemiakosmetyczna.blogspot.com/2013/08/porownanie-sklepow-z-poproduktami-cz-ii.html
http://biochemiakosmetyczna.blogspot.com/2013/08/porownanie-sklepow-z-poproduktami-cz-iii.html

Ponadto dodałam dwa oleje do porównania: konopny oraz z orzechów włoskich.
Kosmetyki mineralne do makijażu – tylko z nazwy? Analiza rynku cz. II

Kosmetyki mineralne do makijażu – tylko z nazwy? Analiza rynku cz. II


Poprzedni post:
http://biochemiakosmetyczna.blogspot.com/2012/07/kosmetyki-mineralne-do-makijazu-tylko-z.html
robił się przydługi, i mimo opcji ctrl+F uznałam, że bardziej przejrzyste będzie stworzenie drugiej części analizy rynku kosmetyków mineralnych.
Zapraszam!

legenda:
niebieski - minerały
zielony - substancje odżywcze
czerwony - substancje syntetyczne lub szkodliwe
czarny - substancje neutralne


Paese, Mineralny podkład matujący
Dzięki uprzejmości jednej z moich czytelniczek - Martynie, mam skład owego podkładu:


Glinka Illite, tlenochlorek bizmutu, mika, stearynian magnezu - zw. organiczny, krzemionka, polimer filmotwórczy, wit. E, pochodna wit. C, oraz sama wit. C, kwas cytrynowy - regulator pH, parfum, konserwant, kolejny konserwant - podobno pochodzenia naturalnego, oraz standardowe tlenki żelaza.

Podkład na bazie glinki, więc jest bardzo lekki, może nie kryć zbyt dobrze, raczej zakwalifikowałabym go jako puder. Oprócz glinki skład raczej kiepski, nie mineralny zapychacze, wit. C - widmo, konserwanty, polimery...

Almay, Pure Blends
http://www.almay.com/

Firma Almay, swego czasu miała w swojej ofercie serie mineralną do makijażu Pure Blends. Produkty z tej serii składały się mniej więcej 95,8-98,2% składników mineralnych.
Wychodzi na to, że firma wycofała tę serie, ponieważ  na ich stronie nie można o niej znaleźć żadnych informacji.

Natomiast kosmetyki można jeszcze zakupić np. na allegro.

Almay Pure Blends, podkład w płynie
Ingredients: Aqua (Water), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Squalane, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Euterpe Oleracea (Acai) Sterols, Sucrose Laurate, Cetyl Alcohol, Cellulose, Stearic Acid, Euterpe Oleracea (Acai) Fruit Extract, Citrus Junos (Yuzu) Peel Extract, Nelumbo Nucifera (Lotus) Flower Extract, Cymbidium Grandiflorum (Orchid) Flower Extract, Viola Tricolor (Wild Pansy) Extract, Carica Papaya (Papaya) Fruit Extract, Phospholipids, Aniba Rosaeodora (Rosewood) Wood Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Daucus Carota Sativa (Carrot) Seed Oil, Xanthan Gum, Glyceryl Stearate, Alcohol, Silica, Sodium Borate, Caprylyl Glycol, 1,2-Hexanediol. May Contain: Mica, Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, 77492, 77499).
Producent zapewnia ze w składzie jest 97,4 % składników naturalnych. I mogę się z tym zgodzić.
Olej jojoba, skwalan, gliceryna, olej ze słodkich migdałów, sterole z Acai - roślinny odpowiednik lanoliny - emulgator, naturalny emulgator, kolejny emulgator, celulosa - naturalny zagęszczacz, emulgator, ekstrakty: z jagód acai, ze skórki Yuzu, z kwiatów Lotosu, z kwiatu orchidei, z fiołka trójbarwnego, z papai, fosfolipidy, olejek z drzewa różanego, olejek z kwiatów pelargonii, olej z nasion marchewki, guma ksantanowa, emulgator, alkohol - konserwant - rozpuszczalnik substancji aktywnych, krzemionka, boraks? - środek antybakteryjny i natygrzybiczy, emolient, konserwant, mika, dwutlenek tytanu i tlenki żelaza.


Nie muszę chyba pisać iż nie jest to kosmetyk mineralny, ale za to naturalny, super skład, natomiast wrażliwcy muszą uważać.
Oprócz bardzo bogatego składu, mamy alkohol, boraks - na niego bym uważała, konserwanty i standardowe pigmenty.
Cena na allegro to 12,70 zł za 30ml.

Almay Pure Blends, Loose Finishing Powder
Ingredients: Mica, Lauroyl Lysine, Silica, Lecithin, Euterpe Oleracea (Acai) Fruit Extract, Citrus Junos (Yuzu) Peel Extract, Nelumbo Nucifera (Lotus) Flower Extract, Cymbidium Grandiflorum (Orchid) Flower Extract, Viola Tricolor (Wild Pansy) Extract, Carica Papaya (Papaya) Fruit Extract, Sorbic Acid, Iron Oxides (CI 77491, 77492, 77499), Titanium Dioxide (CI 77981).
Sytuacja podobna, i mimo iż jest to puder sypki zawiera emolienty.
Mika, emolient - kokosa, krzemionka, lecytyna - emulgator, ekstrakty: z owoców acai, ze skórki Yazu, z lotosu, z orchidei, z fiołka trójbarwnego, z papai, naturalny konserwant i pigmenty mineralne.
Puder naturalny, al,e na pewno nie mineralny.


Une Natural Beauty
Firma Une to marka francuskiego koncernu BOURJOIS, która produkuje naturalne i organiczne kosmetyki z certyfikatami Ecocert. Firma głównie ulokowana jest w Wielkiej Brytanii.

100% mineralny ma tylko jeden produkt, to puder sypki.

100% MINERAL FOUNDATION
MICA, ZINC OXIDE, [+/­(MAY CONTAIN) : CI 77007 (ULTRAMARINES), CI 77163 (BISMUTH OXYCHLORIDE), CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE)]
Tak, to 100% mineralny skład! Mika, tlenek cynku i pigmenty: ultramaryna, tlenochlorek bizmutu - trzeba uważać, tlenek żelaza i dwutlenek tytanu. 

Cena podkładu na allegro to 19 zł za 4,5 g! Jest to bardzo mało, porównując pozostałe firmy. Chyba ten podkład będzie stał w kolejce do przetestowania ;)

Firma w swojej ofercie ma także cala kolorówkę. Składy są w 98,9% - 100% naturalne.

MATT MINERALS POWDER FOUNDATION
ZEA MAYS (CORN) STARCH*, OCTYLDODECYL STEAROYL STEARATE, ZINC STEARATE, OCTYLDODECANOL, SILICA, GLYCERYL CAPRYLATE, p-ANISIC ACID, BAMBUSA ARUNDINACEA STEM POWDER, SESAMUM INDICUM (SESAME) SEED OIL*, PARFUM (FRAGRANCE), TOCOPHEROL, GLYCINE SOJA (SOYBEAN) OIL.
[+/- (MAY CONTAIN) :
MICA,
CI 774911, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES),
CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE),
CI 77163 (BISMUTH OXYCHLORIDE),
CI 77947 (ZINC OXIDE),
CI 77007 (ULTRAMARINES)].
Mineralny jest on mało. Jest to podkład prasowany dlatego zawiera sporo emolientów i emulgatorów. Jest na bazie mąki kukurydzianej. Trochę krzemionki, puder bambusowy, olej sezamowy, wit. E i olej sojowy. Cena to około 30 zł za 7,5 g.


OCEAN MIST COSMETICS

Luksusowy podkład mineralny
Mica (and), Magnesium Myristate, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxides, Kaolin Clay, Boron Nitride, Magnesium Stearate (vegetable derived), Silk, Silica (Non-Crystallized), Allantoin.
Skład prosty, prawie idealny, ale nie jest mineralny. Podkład ma w nazwie luksusowy więc pewnie dlatego dodali jedwab i alantoinę. 

Firma działa za granicą, ale wysyła produkty do polski. W Polsce jedynie znajdziemy próbki na allegro. 1 ml za 3,70 zł. W sklepie firmowym za 3,5g podkładu zapłacimy około 21 zł. Na stronie nie ma składów kosmetyków.


Coastal Scents

Diva Defense Primer
Skład: Mica, Boron Nitride, Methicone, Silica Spheres, Titanium Dioxide
100% baza mineralna. Koszt primera to 5,70 zł za 1 ml, oraz 48,55 zł za 10 ml.

Puder Mineralny Veil
Skład: Rice starch powder, titanium dioxide, zinc oxide, mica, iron oxides, magnesium stearate - may contain sericite, ultra marines, manganese, chromium green oxide.
Puder jest na bazie organicznej mąki ryżowej, więc nie jest 100% mineralny. Reszta składu to minerały.
Cena w polskim sklepie to 5,70 zł za 1 ml, lub  39,55 za 5 g.

Silica Powder Spheres
Skład: Silica
Skład to 100% krzemionki czyli 100% minerałów! Cena to 1,59 zł za 1 ml, lub  29,60 zł za 20 ml (około 12 g). To nawet mniej niż za Krzemionkę Spherica w kolorowka.pl tam za 20 ml zapłacimy 33 zł.

Wszystkie trzy produkty zakupimy w sklepie Everydaymakeup lub na allegro ( ceny podałam najtańsze ze sklepu EM).


Amilie Mineral Cosmetics
http://www.amilie.pl/

Kolejne kosmetyki od polskiego producenta.
Kosmetyki porównywalne są do Annabelle Minerals. Wysyłka jest tańsza o 1,50 zł od AM, bo kosztuje 7 zł. Darmowa wysyłka jest tak samo od 150zł.

Asortyment to podkłady, korektory, róźe, pudry. Producent nie posiada w ofercie pedzli.

Podkład
Mika. Może zawierać: Dwutlenek Tytanu, Tlenek Cynku, Tlenki Żelaza,Ultramaryna, Węglan Wapnia.
100% mineralny skład!
Podkład sprzedawany jest w 29 odcieniach, ale bez podziału na rozświetlający, kryjący czy matujący.
Cena podkładu jest porównywalna, bo 5 g kosztuje 36 zł, ale próbki są droższe: 2,90 zł za 0,3g oraz 1,90 zł za 0,1 g.

Korektor
Mika, Kaolin. Może zawierać: Dwutlenek Tytanu, Tlenek Cynku, Tlenki Żelaza, Ultramaryna.
100% minerały, korektor zawiera oprócz miki glinkę kaolinowa. Korektory są dostępne w 6 odcieniach ( czyli o 3 więcej niż w AM. Koszt korektora to 29 zł za 4 g, próbka - 0,1 g za 1,90 zł.

Róź
Mika. Może zawierać: Dwutlenek Tytanu, Tlenki Żelaza, Ultramaryna.
100% minerałów. 
Róże podzielone są na kategorie: rozświetlające - 6 odcieni oraz 5 matowych. Cena różu to 29 zł za 4 g, czyli 1 zł taniej niż AM, natomiast próbka znowu droższa - 0,1 g za 1,90 zł.

Puder
Krzemionka, Puder jedwabny. Może zawierać: Mika, Tlenki żelaza.
Tu nie ma 100% mineralnego składu, ponieważ puder zawiera organiczny puder jedwabny. Puder dostępny jest w 3 odcieniach. Cena pudru to 39 zł za 4,5 g, 2,90 zł za próbkę 0,3 g, oraz 1,90 zł za 0,1 g.


COLLECTION 2000

Producent z Anglii, posiadał w swojej ofercie puder mineralny o nazwie Collection 2000 Perfecting Minerals. Do składu się nie dokopałam, ale na jednym z angielskojęzycznych blogów wyczytałam iż jest w nim dużo talku. Czyli już odpada jako kosmetyk mineralny. Ponadto producent zapewnia iż produkt jest bezzapachowy i nie zawiera konserwantów, nie posiada emoilentów oraz iż puder posiada filtr 15 SPF.


Calvin Klein
Subliminal Purity, Mineral Based Loose Powder

Mica, silica, nylon-12, phenyl trimethicone, squalane, methylparaben, propylparaben, sodium dehydroacetate, tocopherol, trisodium EDTA. May contain: CI 19140/yellow 5 lake, CI 77491, 77492, 77499/iron oxides, CI 77891/titanium dioxide.
Puder mineralny nie jest. Mało tego zawiera parabeny i zupełnie niepotrzebne składniki jak:  EDTA, pozostałe konserwanty, silikony i polimery...
W zamian dostajemy mike, krzemionkę oraz skwalan i wit. E, marne pocieszenie. Zwłaszcza, że ceny sugerowane to około 100 zł, ale na allegro można zakupić tester już od 10 zł.

Skład ze strony:
http://makeupandbeauty.com/calvin-klein-subliminal-purity-loose-powder-review/


BeYu

Mineralny puder

Minerały są na początku, a potem: parabeny, pozostałe konserwanty + pigmenty. Zdecydowanie te konserwanty są niepotrzebne, nie mają nawet co konserwować.
Puder dostaniemy na allegro.


Bare Minerals
http://www.bareminerals.co.uk

Original foundation SPF 15 - podkład z filtrem SPF 15
Bismuth Oxychloride (CI 77163), Zinc Oxide (CI 77947), Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, 77492, 77499), Mica (CI 77019).
100% minerałów. Koszt podkładu to od 50 zł za 2g, to bardzo dużo.

Reszta ich produktów nie jest już taka 100% mineralna, a składów prasowanych nawet nie rozszyfrowuję, bo zawsze muszą mieć wypełniacze emolientowe.

SPF 20 Concealer
Mica, Titanium Dioxide (CI 77891), Zinc Oxide (CI 77947), Bismuth Oxychloride (CI 77163), Iron Oxides (CI 77499, CI 77492, CI 77491).
Także 100% minerałów.

Dodatkowo 100% mineralny skład mają:
Well-Rested For Eyes
Warmth All-Over Face Color
A Little Sun All-Over Face Color

MATTE SPF 15 Foundation - podkład matujący z filtrem SPF 15
Lauroyl Lysine, Titantium Dioxide (CI 77891), Mica, Soil Minerals, Silica, Calcium Silicate. (+/-) Zinc Oxide (CI77947), Iron Oxides (CI77591, CI77492, CI77499).
 Oprócz minerałów jest emolient na początku składu, oraz ciekawią mnie te minerały glebowe, jak mi przetłumaczył translator.

Mineral Veil - puder
Zea Mays (Corn Starch), Corn Starch Modified, Zinc Stearate, Magnesium Stearate. May Contain: Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499)
Puder jest na bazie maki kukurydzianej i skrobi modyfikowanej kukurydzianej, dodatkowo 3 minerały.

Blush
Mica (CI 77019), Bismuth Oxychloride (CI 77163), Carmine (CI 75470)
Zawiera organiczny karmin.


BOBBI BROWN
http://www.bobbibrown.pl/
http://www.bobbibrowncosmetics.com

Skin foundation mineral makeup spf 15
ACTIVE INGREDIENTS: TITANIUM DIOXIDE 7.80% [] OCTINOXATE 3.60%

INACTIVE INGREDIENTS: VINYL DIMETHICONE/METHICONE SILSESQUIOXANE CROSSPOLYMER [] HDI/TRIMETHYLOL HEXYLLACTONE CROSSPOLYMER [] POLYSILICONE-11 [] SILICA [] POLYMETHYLSILSESQUIOXANE [] PHENYL TRIMETHICONE [] GLYCINE SOJA (SOYBEAN) SEED EXTRACT [] PANTHENOL [] CERAMIDE 2 [] CERAMIDE 3 [] GLYCERIN [] ERGOTHIONEINE [] SODIUM HYALURONATE [] C9-15 FLUOROALCOHOL PHOSPHATE [] TRIMETHYLSILOXYSILICATE [] TOCOPHERYL ACETATE [] ASCORBYL PALMITATE [] CAPRYLYL GLYCOL [] ASCORBYL TOCOPHERYL MALEATE [] MAGNESIUM STEARATE [] NYLON-12 [] LAURETH-12 [] ALUMINA [] AMINOPROPYL ASCORBYL PHOSPHATE [] ALUMINUM HYDROXIDE [] [+/- MICA [] TITANIUM DIOXIDE (CI 77891) [] ZINC OXIDE (CI 77947) [] IRON OXIDES (CI 77491, CI 77492, CI 77499)
źródło: http://dailymed.nlm.nih.gov/dailymed/lookup.cfm?setid=a033ad5f-8b3d-4b75-a59d-516a92099ba4 

Hmm...skład tego podkładu mimo, że jest sypki, to przez tę listę różnych składników można pomylić go z kremem. Z aktywnych składników mamy jeden minerał. Z nieaktywnych składników mamy pełno polimerów, potem krzemionka, kolejne polimery, kilka składników odżywczych: ekstrakt z soi, wit. B5, ceramidy, gliceryna, kwas hialuronowy, wit. E, A i C. Potem emolienty, konserwanty i na końcu kilka minerałów.

Zdecydowanie nie mineralny! i kiepski skład. Podkład zakupimy np. w Douglas'ie za kosmiczna cenę 195 zł za 6g!


EARTHNICITY

Produkty nie dostępne w Polsce, jedynie na allegro.

MINERAL FOUNDATION
Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxides, Ultramarine Blue
100% minerałów.

EARTHNICITY MINERAL CONCEALER
Ivory, Sand, Mocha: Mica, Zinc Oxide, Titanium Dioxide, Kaolin Clay, Iron Oxides, Ultramarine Blue 
Honey: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Silica, Iron Oxides, Ultramarine Blue
100% minerałów.

Pozostałe 100% mineralne składy:
-SILK GLOW FINISHING POWDER
-VELVET HD FINISHING POWDER
-MINERAL BLUSH

-EARTHNICITY MINERAL BRONZERS

Cienie brak podanego składu.

O ile może być mineralna pomadka/błyszczyk to chyba musiałaby tak wyglądać:

LIQUID LIPS
Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Cocos nucifera, Prunus Dulcis (Almond) Oil, Carnauba Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Tocopherol, Mica, Titanium Dioxide, Iron Oxides, Manganese Violet, Silica
100% naturalny skład.
 Baza błyszczykowa składająca się z naturalnych olejów i wosków: olej rycynowy, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, wosk Carnauba, wit. E, oraz baza mineralna.


FM Group

Generalnie nie ma w ofercie sypkiego pudru lub podkładu. Mamy tylko wersje w płynie lub prasowana. I o ile podkłady płynne nie jest oznaczone przez firmę jako mineralne, to widzę na allegro mocne przekłamania w stylu dopisywania słowa "Mineralny" do nazwy podkładu.

Natomiast pudry są tym słowem opatrzone, ale skład mówi sam za siebie:

Make Up, Mineral Powder (Mineralny puder rozświetlający)
Skład: Mica, Talc, Paraffinum Liquidum, Lauroyl Lysine, Mineral Oil, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Hexylene Glycol, Parfum (+/-)Synthetic Fluorphlogopite, CI 77491, CI 77891, CI 77492, CI 77499, Tin Oxide
źródło: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35024

Można by się pokusić o stwierdzenie iż mineralny jest tutaj tylko olej :D ale tak nie jest, na pierwszym miejscu jest MICA, oraz dodane w śladowych ilościach do koloru: tlenki żelaza oraz tlenek cyny. Reszta to kompletny koszmar...Talk, parafina, olej mineralny, emolienty, konserwanty, syntetyczne drobinki i zapach nie wiadomego pochodzenia. Same zapychające i alergizujące substancje.
Cena detaliczna pudru to aż 33 zł za 10g, zdecydowana przesada. Ja osobiście nie zdecydowałabym się nim nawet kolan pudrować.


Estee Lauder 

Nutrititous Vita-mineral loose foundation

http://ritualeyes.blogspot.com/2011/06/whats-in-my-mineral-foundation.html
Piękna analiza składu oraz skwitowanie go :D Warto przeczytać :)
Ja dodam od siebie iz zgadzam sie z opinią blogerki, skład jest beznadziejny, i nie mineralny.

Podkład dostanie od 99zł! na allegro.


ZAO ORGANIC
http://www.zaomakeup.com

Kosmetyki są 100% naturalne z organicznymi składnikami od 10% do 34% , z certyfikatami Ecocert, natomiasat składy nie są 100% mineralne.

MINERAL SILK - jedwabny podkład
Ingredients list (INCI / CFTA) : MICA, ORYZA SATIVA POWDER (ORYZA SATIVA (RICE) POWDER)* , ZEA MAYS STARCH (ZEA MAYS (CORN) STARCH)* , SILICA, ZINC STEARATE, THEOBROMA CACAO SEED EXTRACT (THEOBROMA CACAO (COCOA) SEED EXTRACT) , SESAMUM INDICUM SEED EXTRACT (SESAMUM INDICUM (SESAME) SEED OIL)* , TRITICUM VULGARE GERM OIL (TRITICUM VULGARE (WHEAT) GERM OIL)* , ADANSONIA DIGITATA SEED OIL*, CALCIUM ALUMINUM BOROSILICATE, PARFUM (FRAGRANCE) , LAUROYL LYSINE, BAMBUSA ARUNDINACEA STEM POWDER, CI 77820 (SILVER) , alpha-GLUCAN OLIGOSACCHARIDE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, AQUA (WATER) , CITRUS PARADISI FRUIT EXTRACT (CITRUS PARADISI (GRAPEFRUIT) FRUIT EXTRACT) , THEOBROMA CACAO EXTRACT (THEOBROMA CACAO (COCOA) EXTRACT) , LINALOOL, ALCOHOL, TOCOPHEROL, MALTODEXTRIN, LIMONENE. MAY CONTAIN +/-: CI 77891 [titanium dioxide], CI 77491 [iron oxides], CI 77492 [iron oxides], CI 77499 [iron oxides].

* ingredients from Organic farming.
Jak widać większość składników jest organicznego pochodzenia, podkład jest bardzo odżywczy i tłusty, bo ma dużo olejów w składzie oraz emolientów, sporą cześć także zajmują składniki zapachowe. Podkład nie jest mineralny.

MINERAL TOUCH - cienie mineralne
Ingredients list (INCI / CTFA ): ORYZA SATIVA POWDER (ORYZA SATIVA (RICE) POWDER)* , SILICA, MICA, ZINC STEARATE, GLYCINE SOJA OIL (GLYCINE SOJA (SOYBEAN) OIL)* , CUCURBITA PEPO SEED OIL (CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) SEED OIL)* , AQUA (WATER) , PARFUM (FRAGRANCE) , ACANTHOPANAX SENTICOSUS ROOT EXTRACT (ACANTHOPANAX SENTICOSUS (ELEUTHERO) ROOT EXTRACT) , CI 77820 (SILVER) , BAMBUSA ARUNDINACEA STEM POWDER, LIMONENE, GINKGO BILOBA LEAF EXTRACT, LINALOOL, ALCOHOL.
MAY CONTAIN +/-: CI 77891 [titaniumdioxide], CI 77491 [ironoxides], CI 77492 [ironoxides], CI 77499 [ironoxides], CI 77007 [utralmarine], CI 77742 [manganese violet], CI 77288 [chromiumoxide green], CI 77289 [chromiumhydroxide green].
*: ingredients from organic farming
Skład podobny, nie mineralny.

W ofercie jest także wypiekany podkład mineralny, który oczywiście nie jest mineralny.

Dodam od siebie, że strasznie mi się podobają opakowania ich kosmetyków sypkich :)
Cena podkładu na allegro to 96 zł za 15g, kolejna zawyżona cena.


MAKE UP FACTORY

Ta niemiecka marka posiada w swojej ofercie serię o nazwie "Absolute Minerals", w skład wchodzi podkład sypki, puder w kompakcie, puder sypki , podkład w płynie, oraz pędzel.

Składów niestety nie zdołałam znaleźć. Ale z opisu producenta wiemy kilka rzeczy.

Mineral Powder Foundation - podkład

Producent zapewnia iż w produkcie nie ma talku, olejów, wosków ani zapachów. Za to zawiera on magnez i tlenek cynku.
Cena podkładu na allegro to 76 zł za 8g, to całkiem sporo.

Mineral Loose Powder - puder

Producent tylko zapewnia brak zapachu, oraz obecność tlenku cynku oraz magnezu.


Lucy Minerals

Finishing Powder
Original Formula – mica, rice powder, titanium dioxide, zinc oxide, magnesium stearate, iron oxides, allantoin, Apple Poly® polyphenols, trans-resveratrol, green coffee bean extract, magnesium ascorbyl phosphate 
Oil Control with Calcium Carbonate (OCC) – mica, rice powder, calcium carbonate, titanium dioxide, zinc oxide, magnesium stearate, iron oxides, allantoin, Apple Poly® polyphenols, trans-resveratrol, green coffee bean extract,magnesium ascorbyl phosphate 
Oil Control with Silica (OCS) – mica, rice powder,silica, titanium dioxide, zinc oxide, magnesium stearate, iron oxides, allantoin, Apple Poly® polyphenols, trans-resveratrol, green coffee bean extract,magnesium ascorbyl phosphate 
Lucy Light – mica, rice powder, zinc oxide, titanium dioxide and iron oxides

We wszystkich wersjach pudru mamy mąkę ryżową, która psuje mineralność pudru.
Ponadto mamy ciekawe składniki odżywcze:
Trans-resveratrol - in. Resweratrol, są to polifenole uzyskiwane z czerwonych winogron. Jest to bardzo cenny składnik o szeregu właściwości, głownie przeciwwyważeniowe, więcej:
http://www.biochemiaurody.com/slownik/resveratrol.html
Polifenole z jabłek oraz ekstrakt z zielonej zielonej kawy.

Bardzo możliwe, że skład nie byłby komedogenny, ale ekstrakty mogą uczulać. Werdykt: puder nie jest mineralny.

Podkład
Oil Control Foundation with Silica
Ingredients: zinc oxide, titanium dioxide, mica, magnesium stearate, silica, iron oxides, allantoin, Apple Poly® polyphenols, trans-resveratrol, green coffee bean extract, magnesium ascorbyl phosphate.Lucy Light
Ingredients: zinc oxide, titanium dioxide, mica, magnesium stearate, iron oxides
Podkłady mamy także w 4 wersjach. Dla przykładu podałam jedną ze składnikami aktywnymi oraz jedną jedyną wersję Lucy Light, która jest 100% mineralna.

Na stronie firmowej zakupimy 10g podkładu za 15$ ( około 45 zł) + koszty przesyłki do Polski 7$ ( ok. 21 zł), łącznie około 66 zł. Natomiast na allegro kupimy podkład już od 60 zł + 7 zł koszty przesyłki, czyli porównywalnie.

Ponadto 100% mineralne są:
Róże i bronzery
Wszystkie cienie


IKOS
http://www.ikos-polska.pl

Firma IKOS posiada w swojej ofercie podkłady które w nazwie maja słowo "Mineralny", składu nie mogłam znaleźć, ale producent opisem rozwiewa moje wszystkie wątpliwości.
Po pierwsze podkłady są wypiekane. Po drugie zawierają minerały od 61% do 73%.
Cena na allegro to 59 zł za 7g.


ELIZABETH ARDEN
http://www.elizabetharden.com/


PURE FINISH mineralny podkład
Active Ingredient: Titanium Dioxide 4.31% W/W Other Ingredients: Mica, Dimethicone, Nylon-12, Zinc Stearate, Silica, Methicone,Squalane, Magnesium Myristate, Sea Salt/Maris Sal/Sel Marin, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Silk Powder/Serica/Poudre De Soie, Ascorbyl Palmitate, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Alumina, Oryza Sativa (Rice) Starch, Butylparaben,Methylparaben, Propylparaben, Sodium Dehydroacetate [May Contain/Peut Contenir (+/-) Bismuth Oxychloride (CI 77163), Carmine (CI 75470), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Titanium Dioxide (CI 77891)]
Skład zdecydowanie nie mineralny. Koszt podkładu na allegro to 27 zł za 8,33 g.


NYC
http://newyorkcolor.com

SUN-SATIONAL MINERAL BRUSH-ON BRONZER

Składu nie znalazłam, ale z opisu na stronie producenta mogłam wyczytać, że puder zawiera ekstrakt z nagietka, mąkę owsianą oraz jakąś skrobie, czyli skład nie jest mineralny.


W7
http://www.w7trends.co.uk

Firma bardzo podejrzana, nawet nie wiem czy strona którą znalazłam jest ich, ponieważ nie ma tam za dużo asortymentu. Składów nie znalazłam w ogóle, ani żadnej informacji o składnikach.


Dermacol
http://www.dermacolcosmetics.com

W ofercie są dwa kosmetyki  pod nazwa "Mineral": puder oraz cień. oba są prasowane co daje mi podstawy aby sadzić że nie są one 100% mineralne. Składów nie znalazłam.


Glazel
http://glazel.pl

Firma posiada 2 produkty mineralne: puder oraz róż. Oba są prasowane, wiec raczej mineralne 100% nie są. Składów nie znalazłam.


Logona
http://www.logona.de
http://www.logona.pl/

Mineralny Puder prasowany
Skład: Talc, Mica, Magnesium Stearate, Parfum (Essential Oils), Caprylic/Capric Triglyceride, Ascorbyl Palmitate, Oxycoccus Palustris Seed Oil, Pyrus Malus (Apple) Seed Extract, Alaria Esculenta Extract, Tocopherol, Quartz Powder, Amber Powder, Amethyst Powder, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract*, CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77491 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides), May Contain: [ +/- CI 77007 (Utramarines)]* z kontrolowanych upraw biologicznych
Puder nie jest mineralny. Skład może zapychać, przez talk, olejki, emolienty.


Alverde
http://www.dm.de/de_homepage/alverde_home/

Mineral Puder
IngredientsKaolin, Mica. Zink Stearate, Silica, Parfum (Essential Oils)**, Isoamyl Laurate, Tocopherol, Tourmaline, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder*, Prunus Armeniaca Kernel Oil*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Magnesium Silicate, Ascorbyl Palmitate, [+/- CI 77891, CI 77492, CI 77499, CI 77491, CI 77163]
Puder jest naturalny oraz wegański, nie mineralny.
Cena pudru na allegro to 19 zł za 10g.

Mineral Blush Pearls
Ingredients:Mica, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Sorbitol, Glycerin, p-Anisic Acid, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Tocopherol, Oleic/Linoleic/Linoleic Polyglycerides, Sodium Levulinate, Aqua (Water), Sodium Anisate, Talc, CI 77891, CI 77163, [+/- CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77742, CI 75470 Carmin]
Róż już wegański nie jest: chemia oraz karmin pochodzenia zwierzęcego.
Oba produkty nie są mineralne.


Benecoshttp://www.benecos-sklep.pl

Firma produkuje kosmetyki z certyfikatami BDIH, oraz Vegan. W swojej ofercie maja jeden puder mineralny.

Puder Mineralny
W opisie przeczytamy iż puder jest 100% mineralny...
MICA, ZEA MAYS STARCH*, KAOLIN, OCTYLDODECYL STEAROYL STEARATE, GLYCERYL CAPRILATE, LEVULINIC ACID, p-ANISIC ACID, SODIUM LEVULINATE, TOCOPHERYL ACETATE, GLYCERIN, AQUA, ORYZA SATIVA HULL POWDER, BAMBUSA ARUNDINACAEA STEM POWDER, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499, CI 77007
Hmm, ten puder jest zdecydowanie mniej niż 100% mineralny, ma pełno nie potrzebnych substancji, i wcale nie odżywczych do tego.
Cena pudru na allegro to 27,50 zł za 10g.

KRYOLAN

DERMACOLOR LIGHT MINERAL POWDER
Dimethylimidazolidinone Rice Starch, Mica, Zinc Oxide, Calcium Sodium Phosphosilicate, Silica and may contain: [+/- Titanium Dioxide CI 77891, Iron Oxides CI 77491, CI 77492, CI 77499, Bismuth Oxychloride CI 77163, Mica, Silica]
Puder nie jest mineralny, ponieważ jest na bazie skrobi ryżowej, ale i tak blisko mu do ideału. Cena na allegro to 69 zł za 10g, mocno zawyżona cena.


Guerlain

Guerlain, Terracotta, Mineral Flawless Bronzing Powder
Skład: Talc, Kaolin, Pentylene Glycol, Methylparaben, Sorbic Acid.
źródło: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=42929

Ten puder to kompletne nieporozumienie. Skład jest krotki ale bardzo podrzędny: talk, parabeny, glikol pentylenowy...
W dodatku cena detaliczna tego pudru to 220 zł za 2,9g!!!
Po prostu złość bierze, że firma ma znaną markę , jest rozpoznawana , winduje ceny, to kobiety kupują, gdyż jak drogie to na pewno dobre...otóż nie można być w większym błędzie.
Co prawda na allegro puder kupimy od 75 zł za 2,9g, ale ja na ten puder ani grosza bym nie wydala, ani nie nałożyła go na twarz.


Claudalie

MINERAL BRONZING POWDER
NGREDIENTS : TALC, MAGNESIUMMYRISTATE*, ISOPROPYL ISOSTEARATE*, NYLON-12, ZINC STEARATE*, GLYCERYLCAPRYLATE*, LAUROYLLYSINE*, POTASSIUMSORBATE, SILICA, PARFUM (FRAGRANCE), DIMETHICONE, VITISVINIFERA(GRAPE) SEEDOIL*, LECITHIN*, TOCOPHEROL*, ASCORBYL PALMITATE*, GLYCERYL STEARATE*, GLYCERYL OLEATE*, CITRIC ACID, BENZYL SALICYLATE, HYDROXYCITRONELLAL, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, [+/- MAY CONTAIN : CI 77019 (MICA), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77491 (IRON OXIDES), CI 77492 (IRON OXIDES), CI 77499 (IRON OXIDES)]. (CAT1252L1) * Plant origin.
Puder nie jest mineralny.
Cena jest bardzo wysoka, bo 78,50 zł za 10 g, na allegro.


MEHRON
http://www.mehron.com

Celebré Pro HD Loose Mineral Finishing Powder
Talc, Cornstarch, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Punica Granatum (Pomegranate) Extract, Lysine, Copper Chloride, Zinc Chloride, Sodium Chloride, Silica. May Contain: Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77489).
Puder jest bardzo mało mineralny, natomiast cena kosmiczna, na allegro zakupimy puder za 74 zł za 12 g.


Sprzedawcy na allegro często nadużywają modnych i popularnych słów, tylko po to aby zdobyć klienta.
Najczęstsze słowa to "mineralny" lub "ekologiczny". W obydwu przypadkach polecam najpierw sprawdzić czy faktycznie dany kosmetyk taki jest. A dokładnie tak jak ja, znaleźć skład i go przeanalizować. Co do mineralności zrobiłam to za was, w dwóch częściach i mam nadzieję, że komuś się to przyda :)

Nadużycia słowne jakie znalazłam an allegro:

DEBORAH NEWSKIN COMPACT FOUNDATION WITH MINERAL OLIGO-ELEMENTS

Podkład znalazł się tutaj prze niefortunne użycie słowa "mineralny" w nazwie produktu na stronie allegro. Natomiast na stronie producenta ewidentnie pojawia się słowo "With", czyli podkład jest tylko wzbogacany minerałami :)


Nivea Pure & Natural Colours


Producent nie zaznaczył iż jest to puder mineralny, jest on naturalny, nie zawiera konserwantów i zapachów


Sally Hansen Natural Beauty Loose Powder

W nazwie ani w opisie nie ma nic o minerałach, natomiast producent zapewnia, że produkt jest naturalny, bez parabenów, oraz jest oparty na składnikach roślinnego pochodzenia.


STONE COSMETICS REWELACYJNY PUDER Z MINERAŁAMI


Korres
Firma produkuje kosmetyki ekskluzywne, naturalne, dostępne w Sephora.

Grecki puder wyprodukowany we Włoszech, to dopiero fenomen.
Puder jest prasowany, oraz przeczytamy iż zawiera olej z oliwek, lecytynę oraz naturalne lipidy.
A na stronie producenta oraz na opakowaniu nie znajdziemy żadnego słowa "mineralny".


MATIS Puder brązujący

Seria kosmetyków nazywa się Mineral Pro, natomiast oprócz płynnych podkładów które nie wiadomo dlaczego mają w nazwie "mineralny", reszta kosmetyków nie ma tego słowa w nazwie.


Galenic MULTI-SHADE FACIAL BRONZING POWDER SPF 10

Ani w nazwie ani w opisie, nie ma informacji o tym, że puder jest mineralny.



Mój makijaż mineralny cz. II: róż, puder + makijaż ust i oka

Mój makijaż mineralny cz. II: róż, puder + makijaż ust i oka


Róż

Mam jasną cerę i zauważyłam, że pasują mi jasne odcienie róży, od pudrowego różu po cukierkowy róż.

Mój najlepszy niemineralny róż kupiłam w drogerii Natura. Był to róż firmy Miyo - Cheeky blush, w kolorze  Sorbet ( No 02 ) - cukierkowo różowym. Starczył mi na bardzo długo. Została mi go dosłownie odrobinka.


Mimo, że nie jest mineralny, to możliwe że zakupię go ponownie bo kolor jest obłędny ;)

Tak nawiasem to raz wykorzystałam go do pokolorowania włosów :D Zawsze chciałam sprawdzić jak będą mi pasować różowe końcówki, więc wg sposobu: 
http://dominikabudzynska.blogspot.com/2012/05/rozowe-wosy-make-up.html
zrobiłam sobie różowe ombre :P


Efekty:


Mineralny róż, oczywiście od AM zamówiłam w formie próbki, kolor Rose. Był dla mnie zdecydowanie za ciemny, i używam go do produkcji pomadek, nadaje subtelny pudrowo - różowy kolor:
http://biochemiakosmetyczna.blogspot.com/2013/02/diy-proste-domowe-mydeko-pomadka.html

Gdy Annabelle Minerals rozszerzyło swoją ofertę o nowe kolory, zamówiłam kolor Romantic. Jego odcień to taki pudrowy róż. Jest on idealny dla mnie i świetnie komponuje się z podkładem. Jest także mocno napigmentowany, wystarczy odrobina aby zaróżowić policzki.


Porównanie odcieni, po lewej kolor Rose, po prawej mój ulubieniec Romantic.

Co do pędzla do różu, nie mam konkretnych wymagań. Długi czas używałam zwykłego, taniego pędzla, który to łysiał w ekspresowym tempie. Natomiast gdy dostałam pędzel od sklepu Ladymakeup firmy Hakuro, nie rozstaję się z nim. Pędzel jest fajnie wyprofilowany, poręczny  ale dość długi. Ma bardzo miękkie i delikatne włosie, łatwo można nim nałożyć róż. Natomiast po kilku miesiącach używania, rączka zaczęła się lekko chwiać...w sumie nie spodziewałam się tego po pędzlu z tej kategorii cenowej.


Puder


W swoim życiu najwięcej miałam pudrów. Wszystkie typowo drogeryjne, zawsze prasowane, matujące do cery tłustej. Używałam m.in. Sesique, Miss Sporty, Manhattan, i ostatnio Yardley, Feather Finish ten ostatni przypadł mi do gustu najbardziej ze wszystkich dotychczasowych. Był transparentny, a skład całkiem przyjemny.

Talk, minerały - polepszacze, substancja natłuszczająca, cynk, krzemionka, skwalan, zapach, konserwanty, i w śladowych ilościach: olej z pestek róży, wit E, składniki kompozycji zapachowej, i pigment - tlenki żelaza.

Natomiast gdy zaczęłam używać kosmetyków mineralnych, nie chciałam już używać zapychających pudrów.

W tym celu zakupiłam puder Jadwiga do cery tłustej i mieszanej.





W składzie jest tylko kaolin - biała glinka, glinka montmorillonite i tlenek cynku. Czyli jest to typowy puder czysto mineralny.
Jak widać puder jest sypki, jest go ogromna ilość bo 30g, co mi starczy chyba na wieki! a zapłaciłam za niego tylko 21 zł.

Puder używam przed nałożeniem korektora, żeby zmatowić skórę, oraz po nałożeniu różu w celu wykończenia makijażu. Puder nakładam zwykłym, tanim pędzlem  i muszę powiedzieć, że trochę przeszkadza w użytkowaniu jego bardzo duża pylistość! To efekt braku "polepszaczy" w pudrze. Ja bym osobiście dodała składnik zapobiegający pylistości kosmetyków, taki jak stearynian magnezu lub cynku.

Natomiast puder jest transparentny, matuje skórę, ale nie na długo  w sumie nie da się go dać za dużo bo ucieka do powietrza :P


Makijaż ust

Na ogół używam pomadek nawilżających, i to własnego wyrobu : klik, klik .
Lubię mieć jak najmniej podkreślone usta, dlatego podobają mi się odcienie nude lub pudrowe róże.

Jakiś miesiąc temu w drogerii Natura była wyprzedaż i nabyłam dwie pomadki w ulubionych kolorach za 2,99 zł za 4g.
Są to pomadki nawilżające Sensique Summer Lips, o numerach 1 i 2.
Wg producenta pomadka zawiera witaminy A, E i C, które to pielęgnują i chronią usta przed słońcem i wiatrem. Zawierają także filtry UV.



Pomadki są w ślicznych opakowaniach, natomiast mają swoje minusy, ponieważ górna zatyczka potrafi się sama zsunąć.
Pomadki pięknie pachną, doskonale nawilżają  i nabłyszczają  Ponadto pomadki zawierają rozświetlające drobinki, które to po aplikacji na usta, dają efekt błyszczyka nawilżającego.
Kolor 1 nude ( na drugiem zdj na dole), jest delikatny i prawie nie zauważalny na ustach, natomiast 2 ( na górze ) to pudrowy róż, nadaje ustom różany odcień.
Jestem z nich niezwykle zadowolona, i polecam z czystym sumieniem :)


Makijaż oka



Mimo, że mam jasną cerę i jasne włosy, lubię używać czarnego tuszu i kredki.

O mojej ulubionej maskarze pisałam tutaj, ponadto przypadł mi do gustu także tusz Oriflame Wonder Lash, tusze tusze Clinique. Ale generalnie jakikolwiek bym prawie miała tusz umaluję się nim podobnie, bo u mnie najważniejsza jest technika. Zawsze nakładam jedną warstwę tuszu. Szczoteczkę trzymam poziomo, robiąc zygzakowate ruchy na boki. Nie używam maskar wodoodpornych, bo ciężko się zmywają, a te zwykle nie rozmazują mi się w ciągu dnia.

Z kredką jest podobnie, najczęściej kupuję te w miarę tanie, drogeryjne, teraz mam Miyo Devil Eyes, kolor Black ( No 01 ). Jest całkiem fajna. Łatwo się nią maluje, daje intensywną czerń, nie rozmazuje się tak szybko.

Cieni do oczu prawie w ogóle nie używam, jedynie biało - srebrny cień na kąciki oczu w celu rozświetlenia spojrzenia.



Pędzle



Od lewej: QVS do podkładu mineralnego, zwykły tani do pudru, do różu Hakuro i do cieni Maestro.


Codzienny makijaż

Na co dzień maluję się szybko i raczej delikatnie.
Po umyciu twarzy, przetarciu skóry tonikiem, nałożeniu serum oraz kremu matującego lub filtra, oraz odczekaniu kilkunastu minut, zabieram się za makijaż. Najpierw przypudrowuję twarz, potem niedoskonałości maskuję korektorem mineralnym AM, i nakładam podkład AM, na ogół używam go niewiele. Następnie podkreślam delikatnie policzki różem AM i wykańczam całość pudrem Jadwiga.

Makijaż oka zaczynam od narysowania kresek czarną kredką, od zewnętrznego kącika oka, na dolnej powiece ok 4/5 czasem 2/3 długości linii rzęs, oraz na górnej ok 1/3 tuz przy linii rzęs. Kiedyś malowałam linie wodną czarną kredką, ale uznałam że ten zabieg za bardzo "zamyka" mi oko. Kąciki zaznaczam białym perłowym cieniem, i tuszuję rzęsy. Nakładam jedną warstwę tuszu, na dolnych jak i górnych rzęsach. Uzyskuję wtedy podpowiadający mi efekt, rozświetlenia i optycznego powiększenia oczu :)
Wygląda to mniej więcej tak:





Aktualizacja postu:

O filtrach mineralnych - informacje, przykłady i samodzielne wzbogacanie

Jak się ma do siebie % udział filtrów fizycznych i docelowe SPF w produkcie.


Mój makijaż mineralny cz. I: podkład i korektor

Mój makijaż mineralny cz. I: podkład i korektor



Kto uważnie czyta mojego bloga wie, że poza minerałkami świata nie widzę, a bardzo przydatne posty pisałam i nich wcześniej już na blogu.
http://biochemiakosmetyczna.blogspot.com/2012/06/co-to-sa-kosmetyki-mineralne-do.html
http://biochemiakosmetyczna.blogspot.com/2012/07/kosmetyki-mineralne-do-makijazu-tylko-z.html

Natomiast jeśli chodzi o cały makijaż to stawiam na minimalizm i stonowane pastelowe kolory.


Podkład

Mniej więcej od czerwca ubiegłego roku stosuję bez przerwy podkład mineralny firmy Annabelle Minerals. Wtedy to wspomniana firma zaczynała swoją działalność i wysyłała za darmo próbki swoich produktów, płaciło się tylko za przesyłkę. W ofercie obecne były 3 rodzaje podkładów: matujący, rozświetlający i kryjący po kilka kolorów każdy, ponadto 3 kolory róży i korektorów. Wybrałam kryjący, ponieważ uznałam że będzie bardziej wydajny i jeśli będę potrzebować mniejszego krycia to dam go po prostu mniej. I tak było w rzeczywistości. Kolor wybrałam najjaśniejszy z dostępnych - Natural Light.
Zakochałam się w nim od pierwszego nałożenia na twarz, był po prostu idealny. Mimo że na początku musiałam się przyzwyczaić do mniejszego krycia, niewyczuwalnej lekkości na skórze oraz bardzo naturalnego wykończenia. Oczarował mnie także jego skład jak i reszty kosmetyków - prosty, TYLKO minerały, bez niepotrzebnych wypełniaczy i składników pochodzenia organicznego. Jednym słowem są to kosmetyki 100% naturalne, ekologiczne, dla weganów jak i wegetarianów, nie testowane na zwierzętach.

Skład ze strony:

Składniki: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxide, Ultramarines
 Poszczególne składniki opisałam w linkach powyżej.

Więcej informacji na stronie AM:
Czego nie zawierają kosmetyki Annabelle Minerls
Co zawierają
Zalety kosmetyków mineralnych - o tym także można na przeczytać tutaj.


Jak powszechnie wiadomo oraz zaznaczyłam we wspomnianych wyżej postach o kosmetykach mineralnych do makijażu, są one zawsze sypkie, i nakładamy je tylko i wyłącznie pędzlem typu Kabuki lub Flat top.
O moim pędzlu a la Flat Top pisałam tutaj:
http://biochemiakosmetyczna.blogspot.com/2012/07/recenzja-maskara-mac-opulash-moj-pedzel.html
O tamtego czasu, pędzle trzyma się dobrze, wypadło mu trochę włosów, ale nadal służy mi wiernie :)

Przed każdym malowaniem się, dezynfekuję pędzle Skinsept Purem, pisałam o nim tutaj:
http://biochemiakosmetyczna.blogspot.com/2012/08/o-higienie-i-ogolnie-o-wzbogacaniu-oraz.html
Pędzle także myję co kilka dni, żeby zachować jak największą czystość  bo pędzle to jedno z największych źródeł bakterii.

Kiedy potrzebowałam większego krycia to nakładałam kilka warstw. Gdy moja skóra wyglądała dobrze, podkładu używałam dosłownie malutką szczyptę, więc ta próbka ( ok. 1 g) wystarczyła mi prawie na 5 miesięcy! Tak, kosmetyki mineralne należą do najbardziej wydajnych. Kolor Natural Light idealnie wkomponował się w moją raczej bladą cerę, i był kompletnie nie widoczny. Nie podkreślał suchych skórek, i nie wysuszał skóry.

Podkład dobrze współpracuje z kremem nałożonym pod podkład. Podkład matuje całkiem nieźle, i jest idealny na lato, nie spływa! Natomiast gdy nałożę już filtr, który jest dość ciężki i tłusty, czekam aż się wchłonie, następnie przykładam chusteczkę higieniczną do twarzy w celu zebrania tłustego filmu, oraz przypudrowuje, na tak przygotowanej twarzy podkład lepiej się rozprowadza, ale nie ma co ukrywać, że jest to wtedy i tak bardzo trudne. Pędzel już tak gładko nie "śmiga" po twarzy.

Natomiast największy plus używania kosmetyków mineralnych to fakt, że nie zapycham nie potrzebnie skóry wypełniaczami i składnikami komedogennymi. To bardzo ważne przy mojej tłustej, skłonnej do trądziku cerze. Skóra oczyściła się i szybciej goją się wypryski, oczywiście dzięki minerałom a już szczególnie tlenkowi cyku który ma właściwości antybakteryjne.

Dodam, że kosmetyki mineralne Annabelle Minerals są najtańsze na polskim rynku, i zawierają TYLKO minerały. Analizę rynku zrobiłam tutaj. Z tego powodu, nie będę przepłacać i ryzykować nie do końca mineralnym składem kosmetyków innych firm.

Dołączyłam do programu partnerskiego Annabelle Minerals, i dzięki temu miałam okazję przetestować nowe kolory podkładów w rozszerzonej ofercie firmy.
Otrzymałam próbki wszystkich odcieni wersji kryjącej  Najlepsze do mojej cery uznałam 8 z nich, reszta jest za ciemna, ale mam zamiar rozjaśnić je tlenkiem cynku lub korektorem mineralnym, chociaż w lecie jeśli moja skóra się lekko opali może będą w sam raz.

Jaśniejsze:



Jak widać na zdjęciu posiadam także jeden podkład rozświetlający Beige Fairest, ma cudowny odcień. Będę go używać jako rozświetlacza do policzków oraz pod oczy.

Te ciemniejsze:


Dla porównania, na samym dole odcień Golden Fairest. Od góry od lewej: Beige Dark, Golden Light, Natural Dark, Natural Medium, Beige Medium, Golden Medium i Golden Dark.

Jak łatwo zauważyć, odcienie Golden wpadają w żółty  Beige w różowy, a Natural wg mnie najładniejsze i najlepiej komponujące się z moją cerą, wpadają w różowy z domieszką żółtego.

Jak wyglądają na skórze oraz w porównaniu z innymi odcieniami możemy zobaczyć na stronie producenta:
http://annabelleminerals.pl/sklep/11-kryjacy



Korektor


Obecnie używam korektora mineralnego też firmy Annabelle Minerals, a od czasu do czasu ale już coraz rzadziej, używam zwykłego korektora w płynie firmy Lemax.




Korektor mineralny używam w najjaśniejszej wersji Light. jest on prawie biały  bo z odcieniem zielonego. W ofercie AM znajdziemy także wersje Medium (wpadający w żółty) oraz Dark ( wpadający w różowy).


Używam go jako bazę pod makijaż. Najpierw zajmuję się cieniami pod oczami, następnie delikatnie rozjaśniam przebarwienia, niedoskonałości oraz zaczerwienienia. Jest mocno napigmentowany, więc należy uważać z ilością  Ja po kilku użyciach nauczyłam się go stosować tak aby wyglądał najkorzystniej. Nabieram małymi porcjami na pędzel i po kilka razy rozcieram go na skórze, aż do uzyskania pożądanego efektu. Korektor również jest bardzo wydajny. Można go używać do "podrasowania" podkładu, aby był bardziej kryjący i jaśniejszy.

Na szybko recenzja nie mineralna - Korektor Lemax kolor 1.



Kupiłam go za niecałe 3 albo 4 zł. 
Skład nie jest straszny, nie zawiera alkoholu. Na pierwszym miejscu dwutlenek tytanu, potem emolienty, rozpuszczalnik, talk, olej mineralny ( własnie on się rozwarstwia ), kaolin ( biała glinka ), wosk pszczeli, polimery, konserwanty, alantoina, wit. B5, zapach i inne składniki plus barwniki.
Mocno kryje, jest dość trwały i stapia się ze skórą tworząc naturalny efekt. Natomiast minusem jest to, że się rozwarstwia, często wylatuje najpierw prawie sama woda z olejem, więc najpierw mocno nim potrząsam i gniotę w rękach tubkę aby wszystko się wymieszało. Po drugie gdy jest go za dożo potrafi się w ciągu dnia rozwarstwić na twarzy. Używam go bardzo rzadko i tylko pod oczy, bo boje się zapchania.



Copyright © 2014 Biochemia kosmetyczna , Blogger