Przepisy na środek do dezynfekcji DIY wg zaleceń WHO + garść informacji o higienie



Artykuł myślę, że jest bardzo ważny nie tylko w tym czasie ale zawsze. Co roku mamy sezon grypowy, który jest równie groźny dla ludzi. W związku z tym, nie zapominajmy o podstawowych zasadach higieny, aby unikać wielu chorób mniej lub bardziej groźnych dla ludzi na co dzień(1).

Jestem z tych osób, które bardzo dbają o podstawowa higienę, gdyż czytam wiele sprawozdań i badań naukowych oraz mam bujną wyobraźnie (np jeśli chodzi o komunikację miejską i kto nią jeździ) mam tu na myśli częste mycie rąk oraz używanie płynów odkażających  do dezynfekcji przedmiotów codziennego użytku. W związku z tym miałam zapas różnego rodzaju środków dezynfekujących. Pisałam o tym w poście o zachowywaniu higieny ogólnej oraz podczas tworzenia własnych kosmetyków:


Podstawą higieny jest mycie rąk!

Wiele organizacji związanych z ochroną zdrowia oraz wiele badań naukowych potwierdza, iż najskuteczniejszą formą higieny jest mycie rąk. Poprzez odpowiednie mycie rąk można wyeliminować prawie wszystkie bakterie i wirusy z naszych dłoni. Kluczowe jest: odpowiednia technika oraz czas mycia rąk(2)(3).
Udowodniono, że temperatura wody nie ma znaczenia a ta bardzo gorąca lub bardzo zimna mogą spowodować niepotrzebne podrażnienia skóry(4). Ciepła woda ma natomiast znaczenie przy mocno zabrudzonych rękach, głównie z tłuszczami i smarami.
Do wycierania rąk zdecydowanie polecane są jednorazowe ręczniki papierowe, które są najbardziej higieniczne oraz dodatkowo ścierają z rąk ew pozostałe mikroorganizmy(5). Ponadto zapobiegają wysuszaniu się nadmiernie rąk, warto bardzo dokładnie wytrzeć ręce do sucha. Podczas, gdy suszarki do rąk niepotrzebnie wysuszają skórę dłoni.


Bardzo proste badanie amerykańskiej nauczycielki młodszych klas pokazuje jak bardzo ważne jest przede wszystkim mycie rąk mydłem, to, że nawet żel antybakteryjny nie jest równie skuteczny oraz jak wiele baterii jest na brudnych rękach a jeszcze więcej na przedmiotach, których często dotykamy my lub więcej osób, jak np. laptopy. Więcej na temat tego prostego badania w odnośniku pod zdjęciem.
źródło: https://www.facebook.com/jaraleer/posts/10212869900302799

 
Płyny odkażające do rąk

Nie będą tak skuteczne jak mycie rąk mydłem, gdyż nie ścierają z naszych rąk niechcianych mikroorganizmów a jedynie je zabijają. Oczywiście, aby taki płyn zadziałał musi nastąpić wiele czynników: płyn musi zawierać min 60% czystego alkoholu (etylowego lub izopropylowego), a kontakt ze środkiem musi być dłuższy. Jeśli chodzi o inne rodzaje spirytusów z apteki, to warto uważać z nimi jeśli chodzi o nasze ręce, ale też nie do końca wiadomo jak dodatkowe składniki mogą zareagować z przedmiotami, które chcemy odkazić.

Wg zaleceń WHO można przygotować samemu środek odkażający do dezynfekcji rąk. Trzeba wziąć pod uwagę jednak, że receptura jest przygotowana dla krajów, w których nie ma zbyt dużo wody zdatnej do picia oraz warunki przygotowywania preparatu mogą być bardzo mało sterylne.


Gotowe zalecane stężenia:
  • 80% alkoholu etylowego lub 75% alkoholu izopropylowego
  • 1,45% glicerolu
  • 0,125% wody utlenionej
  • do 100% woda destylowana lub chociaż przegotowana lub/i przefiltrowana


Na własne potrzeby możemy użyć spirytusu ze sklepu spożywczego lub czysty alkohol izopropylowy ze sklepów ze sprzętem komputerowym i elektronicznym, tego typu produkty można także znaleźć w hurtowniach kosmetycznych lub fryzjerskich a także na allegro. Uwaga na zawyżone ceny! Jest to okres na którym wielu nie uczciwych sprzedawców chce zarobić. Cena za 1l spirytusu powinna wynosić ok. 40-50zł, za 1l alkoholu izopropylowego ok. 20-30 zł. Obecnie na stacjach benzynowych są dostępne także mieszanki alkoholu etanolowego i izopropylowego w różnych litrażach.
Woda utleniona służy do odkażenia roztworu z ewentualnych bakterii, które mogły dostać się do produktu podczas przygotowywania.
Gliceryna ma za zadanie zminimalizować właściwości wysuszające skórę alkoholu.

Jednak badania naukowe(6) wskazują, że alkohole odkażające mają skuteczne działanie w zakresie od 60% przy czym alkohol izopropylowy uzyskuje lepsze wyniki przy tym samym stężeniu niż etanol. Warto też podkreślić synergiczne działanie mieszanki tych dwóch alkoholi. Ponadto ze wszystkich znanych środków do dezynfekcji działają one najszybciej(7) no i są lepiej dostępne.
Dla naszych potrzeb wystarczy sam spirytus ze względna to, że jest najłatwiej dostępny i gliceryna, lub jeśli nas stać to żelu aloesowego lub żelu łagodzącego z panthenolem po oparzeniach słonecznych z apteki lub drogerii do 100%. To zagęści formulację a dodatkowo aloes ma właściwości łagodzące, regenerujące i także antyseptyczne. Możemy także zamiast wody użyć hydrolatu, a dla wzmocnienia efektu przeciwwirusowego i antybakteryjnego warto dodać olejki eteryczne(anyżowy, tymiankowy cynamonowy, eukaliptusowy, z drzewa herbacianego, pomarańczowy, cytrynowy, lawendowy), jednak najlepsze działanie antywirusowe ma olejek anyżowy, eukaliptusowy, cynamonowy oraz z drzewa herbacianego(8,9). Olejki eteryczne mają także właściwości antybakteryjne oraz przeciwgrzybiczne.

Przykładowe receptury na 100ml gotowego preparatu:

Receptura I – 60% alkoholu etylowego:
  • 62,5 ml - spirytus 96%
  • 37,5 ml - żel aloesowy


Receptura II – 80% alkoholu etylowego:
  • 83,5 ml - spirytus 96%
  • 16,5 ml - żel aloesowy


Receptura III – 60% alkoholu etylowego:
  • 62,5 ml - spirytus 96%
  • 20 ml - żel aloesowy
  • 17 ml – gliceryna
  • 4-10 krople olejku eterycznego (do wyboru)


Receptura IV – 60% alkoholu izopropylowego:
  • 62,5 ml - alkohol izopropylowy
  • 20 ml - żel z panthenolem
  • 17,5 ml hydrolat oczarowy


UWAGA:
Alkohol jak i olejki eteryczne uwrażliwiają skórę na promienie słoneczne! Jeśli mamy skórę wrażliwą, należy sprawdzić jaką ilość olejków nasza skóra toleruje.
Przy częstym myciu rąk i dezynfekcji środkami z alkoholem plus chłodne powietrze z zewnątrz lub ogrzewanie w pomieszczeniach, mogą poważnie uszkodzić delikatną skórę zwłaszcza na grzbietach dłoni. W związku z tym bardzo ważne jest częste smarowanie rąk kremem po umyciu lub zdezynfekowaniu. KREM MUSI być w tubce lub w pojemniku z pompką, wtedy unikniemy dostawania się zarazków do kremu!


Pozostałe środki i zachowania zapobiegawcze


Starajmy się nie dotykać twarzy, ust i oczu jeśli jesteśmy poza domem. To dobry nawyk nie tylko w walce z wirusami ale także w prewencji trądzikowej. Wiele bakterii, brudu oraz tłuszczu z naszych rąk przeniesionych na twarz może powodować stany zapalne.
Prośba także do tak zwanych „macaczy chleba” i bułek w sklepach. Jeśli sami chcecie mieć czyste pieczywo bez brudu i wirusów to na litość boską używajcie jednorazowych rękawiczek, woreczków dostępnych w sklepie albo chociaż chusteczki higieniczne w sytuacji gdy w sklepie brakuje woreczków. Natomiast do wszystkich innych, apel o kupowanie pieczywa w piekarni lub paczkowane, wtedy mamy większą pewność jak było traktowane.

Do codziennej rutyny powinno nam wejść w krew odkażanie smartfonu, gdyż używamy go za równo w pracy, w komunikacji miejskiej oraz innych instytucjach jak i w domu, w łóżku czy przy jedzeniu. Dla tego na nim najczęściej znajdują się groźne mikroorganizmy(10).
Warto także odkażać przedmioty znajdujące się w domu: piloty, portfel, klucze , klawiatury i myszki a także klamki, są to najczęściej dotykane przez nas przedmioty i mogą na nich zostawać groźne mikroorganizmy.
Domowy płyn do odkażania przedmiotów możemy wykonać w domu, może to być wspomniany spirytus lub alkohol izopropylowy w stężeniu od 60% do 100%. Najtaniej wyjdzie zmieszać 60% alkoholu z 40% wody przegotowanej.


Unikajmy bliższych kontaktów z innymi ludźmi


Zwykle maseczki lub te antysmogowe nie uchronią nikogo przed zarażeniem. Wirus potrafi przemieszczać się z parą wodną w wydychanym powietrzu. Wystarczy dłuższy kontakt z zarażonymi ludźmi w jednym pomieszczeniu.
Dlatego najważniejsze jest unikanie komunikacji miejskiej lub innych zatłoczonych i zamkniętych pomieszczeń oraz dystans min 1 metra (najlepiej 2m) od innych ludzi.
Nie mniej jednak gdy sami jesteśmy chorzy i musimy mieć kontakt z innymi ludźmi warto zaopatrzyć się w taką maskę aby dodatkowo nie narazić innych ludzi na zarażenie się przez kasłanie czy kichanie.

Zachęcam do czytania najnowszych artykułów na poniższych portalach, gdyż za darmo możecie sami zaczerpnąć prawdziwych informacji a nie tylko ufać mediom, które jak wiemy najczęściej chcą tylko przyciągnąć czytelników za wszelka cenę oraz nie podają wiarygodnych źródeł.

Badania naukowe, na których się opierałam:

PORÓWNANIE SKLEPÓW Z PÓŁPRODUKTAMI CZ. I - aktualizacja 28.01.2020

PORÓWNANIE SKLEPÓW Z PÓŁPRODUKTAMI CZ. I - aktualizacja 28.01.2020


Aktualizacja 28.01.2020r.

Zapraszam na serie wpisów poświęconych porównaniu sklepów z półproduktami.

W pierwszej części ocenię działalność sklepów, natomiast w kolejnych skupię się na cenach poszczególnych półproduktów. 
Kryterium wyboru takich a nie innych sklepów była popularność, wielkość oraz oczywiście asortyment.
Poniższe zestawienie jest obiektywne, ale z dodatkiem moich osobistych przemyśleń i potrzeb.
Zestawienie przyda mi się osobiście przy zakupach i mam nadzieję, że komuś innemu także się przyda :)


Porównanie zmian po 5 latach

Poprzedni wpis:

Po 5 latach postanowiłam zaktualizować porównanie sklepów z półproduktami, gdyż minęło sporo czasu i trochę się zmieniło.
W zestawieniu było 14 sklepów.
Sklep Goremi przestał istnieć, ku mojemu wielkiemu rozczarowaniu, sklep miał najtańszą przesyłkę i bardzo tanie i fajne półprodukty.
Ponadto wyrzuciłam z zestawienia Magiczny Ogród oraz Blisko natury, ze względu na bardzo mały asortyment lub zrezygnowanie ze sprzedaży półproduktów.

Obecnie zestawienie zawiera porównanie 18 sklepów z półproduktami lub takich, które posiadają stosunkowo wyraźną liczbę półproduktów. 
Lista sklepów ustawiona jest w kolejności alfabetycznej.

6. Esent
7. Estien


Dostawa

Kliknij, aby powiększyć

Cena przesyłki


Najniższa cena to 6,99 zł (BE) a najwyższa 14 zł (HN, MK). Średnia cena przesyłek ze wszystkich sklepów to 10,47 zł.

Ponadto sklep ZSK współpracuje ze sklepem kolorówka i przesyłki łączą się, a kupujący płacą tyle samo za jedną przesyłkę (10,90 zł).

Sklepy które oferują przesyłkę międzynarodową: BE, BU, Eco-F, Ecospa, E-nat, Estien, Mazidła, MK, NDP, NP, ZK, ZSKos.


Darmowa dostawa


Nie każdy sklep oferuje darmową dostawę po osiągnięciu pewnej sumy zakupów (BU, Eco-F, Ecospa, Mazidła, ZK). Na szczęście, jednak taką opcję oferuje większość sklepów czyli 14.
Najniższy próg jaki musimy osiągnąć, aby otrzymać darmową przesyłkę to 119 zł (E-nat), natomiast najwyższy to 500 zł (Estien). Średnia kwota darmowej dostawy to 225 zł.
Uważam, że te progi są wysokie i prawie nie osiągalne dla przeciętnego konsumenta.


Odbiór osobisty


Tutaj podobnie jak z progami, większość sklepów (13) oferuje możliwość odbioru osobistego zamówienia w wybranych lokalizacjach.

Punkty OO znajdują się w dużych miastach jak i w mniejszych miejscowościach.



Aktualizacja 28.01.2020r.

Średnia cena przesyłki to 10,47 zł - trend zdecydowanie idzie do góry.
Największą podwyżkę zanotował sklep MK - 5 zł oraz NDP - 3,6 zł. Duży spadek ceny wysyłki zauważyłam w BE - 2,91 zł


Aktualizacja 

Średnia cena przesyłki sprzed 5 lat wynosiła 8,80 zł, natomiast obecnie wynosi 9,9 zł. średnia cena dostawy podniosła się o 1,10 zł.
Poniżej wypisałam jak wyglądały zmiany cen dostaw w poszczególnych sklepach.
Spadek ceny nastąpił w:
BU - 1,40 zł
Natural - 0,60 zł

Natomiast podwyżki cen zaobserwowałam w większej ilości sklepów.
BE + 2,40 zł
E-nat + 2,40 zł
Mazidła + 0,47 zł
NP + 3,50 zł

Bez zmian NDP, ZK, ZSK, MK, Ecospa.

Obniżki progów:
BE - 51 zł, E-nat - 90 zł, NP - 80 zł

Sklep E-naturalne zrezygnował z odbiorów osobistych we Wrocławiu nad czym bardzo ubolewam.


Programy rabatowe



W tej kategorii, wezmę pod lupę wszystkie możliwe rabaty dla klientów. Jeśli dany sklep nie ma żadnych zniżek, nie zastał ujęty w zestawieniu.

BE - dopiero za uzbierane 200 pkt (zakupy za 400 zł), jest tylko - 3 %, 350 pkt (700 zł) - 5% oraz - 10% za zebrane 700 pkt (1400 zł!). Niestety dużo niekorzystniej niż było wcześniej.
Nowym klientom udzielany jest jednorazowy rabat w wysokości 3 %.

Eco-F - za wydane więcej niż 100 zł otrzymujemy rabat 3 %, 300 zł to 5 % a 1000 zł to 5 %.

Ecospa - sklep zaoferował kupującym rabaty które obowiązują tylko przez 1 rok.
Aby dostać rabat w wysokości 3%, trzeba zrobić zakupy za ponad 300 zł, podobnie 5% przy zakupach za ponad 500 zł, oraz 8% za zakupy za ponad 1000 zł

E-nat - Benefit - zwiększenie kwoty do 20 zł za 1 pkt. W związku z tym aby otrzymać nagrodę o najmniejszej ilości punktów (szpatułka drewniana) tj 9 pkt, musimy zrobić zakupy za 180 zł...

Estien - w dziale promocje są pewne informacje, natomiast nie wiem czy są one stałe. Przy zakupie 4 sztuk (1 szt o wartości powyżej 7 zł) surowców kosmetycznych klient otrzymuje 1 gratis, każdy zakup kolejnych 4 sztuk produktów daje kolejny gratis.
Gratisem jest to losowy składnik (peelingi, maseczki lub olejki o pojemności od 10 ml-30 ml)

Kremowo - przy zakupach powyżej 50 zł otrzymamy próbki, do wyboru 6 różnych, co kolejne 50 zł aż do zakupów powyżej 300 zł, gdzie to możemy łącznie otrzymać 6 różnych próbek i to bardzo atrakcyjnych i w całkiem dużej ilości. https://kremowo.pl/probki
Ponadto do końca 2018 roku, sklep podwaja ilość próbek!

Mazidła program rabatowy polega na przyznawanych rabatach w zależności od kwoty zakupów. Suma zakupów liczona jest z ostatnich 3 miesięcy, ale także obowiązuje tylko przez kolejne 3 miesiące.
System: kwota powyżej 77 zł - 3%, > 130 zł - 5%, > 257 zł - 8% oraz powyżej 570 zł - 10%

NDP - 100 pkt (wydane 20 zł) to 1 zł na wydanie na każdy produkt z oferty! - zmiana na lepsze

NP - aby dostać rabat należy zrobić zakupy za minimum 50 zł, wtedy to otrzymujemy dopiero 2 % rabatu, następnie: 150 zł - 3%, 300 zł - 4% oraz 500 zł - 5%.
Co ciekawe aby z rabatu skorzystać, trzeba pamiętać aby kliknąć w przysługujący nam rabat, wtedy podstawia się hasło pod kod rabatowy i trzeba go zatwierdzić. Mało tego przy wpadaniu w kolejny próg nie wystarczy kliknąć odpowiadający przedział, bo wtedy dostajemy tylko 1% rabatu, musimy kliknąć i zatwierdzić kody tyle razy w ile progów wpadamy. Dopiero wtedy wszystkie rabaty się sumują... Jeśli, ktoś o tym zapomni to rabat mu przepadnie :(
Ponadto istnieje karta stałego klienta "Bardzo ważny klient", aby ją otrzymać, trzeba zrobić zakupy na łączna kwotę 150 zł, wtedy otrzymujemy zawsze korzyści, ale dopiero przy zakupach powyżej 90 zł, czyli darmową przesyłkę oraz rabat 10 %. Program rabatowy przez 5 lat, stał się nieco bardziej korzystny

ZSKos - po zarejestrowaniu się oraz zapisaniu do newslettera nowy klient otrzymuje automatyczny rabat na pierwsze zamówienie w wysokości 2 % (na produkty nie w promocji). Ponadto sklep posiada program rabatowy w zależności od sumy zamówień z ostatnich 2 lat: 2 % - 300 zł, 3% - 500 zł oraz 5% - 1000 zł.

ZSK  dostajemy próbki przy zakupach powyżej 50 zł, i tak co kolejne wydane 50 zł, dostajemy dodatkowo kolejne próbki. Wykaz próbek.

ZU - gratisy, przy zakupie towarów powyżej 50 zł - Kwas hialuronowy 3% 20ml,powyżej 150 zł - Wysyłka + Kwas hialuronowy 3% 20ml. Klienci zarejestrowani po przekroczeniu 500 zł sumy zakupów otrzymują upust na wszystkie towary w wysokości 5%


Nie znajdziemy programów rabatowych w następujących sklepach: BU, Esent, HN, Kremowo, MK, Natural, ZK.


W temacie gratisowych próbek nie wiele się dzieje, wiem, że BE kiedyś dodawało próbki do zamówień, nie wiem obecnie jak to wygląda, natomiast ZK oraz E-nat deklarują na swoich stronach, że nie rozdają próbek.

Szczerze, nie rozumiem takiego podejścia do klienta, nawet niewielka ilość produktu może pozwolić na zrobienie kosmetyku i tym samym przetestowania działania produktu. Zwłaszcza, gdy produkt jest droższy od pozostałych, nowy i nie ma zbyt dużo opinii na jego temat.


Obsługa, pomoc i porady 


Nie mam dużego doświadczenia jeśli chodzi o kontakt ze sklepami. Natomiast to co udało mi się zaobserwować, BE oraz ZSK odpisują szybko i rzetelnie.

Dodatkowo, jeśli któraś z Was robiła zakupy w ostatnim czasie lub ew ma jakiekolwiek doświadczenia nie starsze niż 1 rok, to zachęcam do wyrażenia swojej opinii o sklepie.
Bazowałam na informacjach ze stron internetowych oraz moich, natomiast może sklepy robią coś miłego lub nie miłego dla klientów o czym nie możemy się dowiedzieć ze strony.

Na stronach możemy znaleźć wiele porad, pomocnych przy tworzeniu własnych kosmetyków. 

BE - rozbudowana baza informacyjna dotycząca zakupów w sklepie, opinie klientów na stronie. Opisy półproduktów są bardzo wyczerpujące i opierają się o badania naukowe. Gdzieniegdzie znajdują się przepisy na kosmetyki.

BU - bardzo rozbudowany FAQ o półproduktach, vademecum oraz informacje o procesie zakupu. Ponadto sklep posiada aktualnego bloga, na którym są instrukcje wykonania kosmetyków oraz ciekawe informacje o pielęgnacji i półproduktach.

Eco-F - przepisy i filmiki z wykonaniem mydeł. Szczegółowe informacje o bazach mydlanych.

Ecospa - na stronie znajdziemy bardzo dużą bazę receptur na kosmetyki, kilka ciekawych artykułów, porady "How to...". Opisy do półproduktów są bardzo szczegółowe. Informacje dotyczące zakupów także są wystarczająco szczegółowe.  

E-nat - produkty są dobrze opisane, na stronie także jest całkiem spora baza receptur, plusem jest kilka filmów instruktażowych. Opinie o produkcie także są pomocne.

Esent - mało informacji oraz brak receptur. Opis produktu wystarczający, kilka artykułów na blogu. Dość dobrze rozbudowany dział pomocy i informacji o zakupach.

Estien - zbyt krótkie opisy półproduktów. Bardzo mało informacji na stronie.

HN - krótkie opisy półproduktów.

Krem - obszerne opisy półproduktów, wraz z zastosowaniem. Średniej wielkości baza receptur. Wyszukiwanie wg cery i potrzeb. Ciekawy i regularnie prowadzony blog.

Mazidła - obszerne opisy półproduktów, wraz z przypisanymi recepturami, których jest bardzo dużo. 

MK - bardzo krótkie opisy produktów, mały receptariusz.

NDP - opisy półproduktów wystarczająco długie, całkiem spora ilość przepisów.

NP - obszerne opisy półproduktów, sporo receptur z filmikami instruktażowymi.

Natural - szczegółowe opisy produktów, tylko 3 receptury.

ZK - krótkie opisy składników.

ZSKos - fachowe opisy produktów, różnorodne przepisy.

ZSK - długie profesjonalne opisy półproduktów, podlinkowane do receptur w których zostały użyte. Sklep prowadzi na bieżąco ciekawego bloga. Porady i artykuły krok po korku. Sklep organizuje także warsztaty z receptury kosmetycznej, dopasowane do wieku lub rodzaju cery.


Specjalne ułatwienia lub utrudnienia


BE - możliwość płacenia BLIKIEM, dużo różnych form dostawy.

BU - brak indywidualnego konta klienta, tylko 2 formy wysyłki, płatność tylko przez samodzielnie wykonany przelew bankowy.

E-nat - minimalna kwota zamówienia to 10 zł.

Esent - możliwość logowania przez konto Facebook.

Estien - łatwość tylko przez samodzielnie wykonany przelew bankowy.

Krem - możliwość logowania przez konto Facebook.

NDP - minimalna kwota zamówienia to 18 zł.

Natural - minimalna kwota zamówienia to 17 zł.

ZK - tylko jedna forma wysyłki.

ZSK - bardzo dużo form wysyłki, w tym łączona z ze sklepem kolorówka.


Pozostałe


Do zestawienia wybrałam 18 sklepów, które wg mnie mają najszerszy asortyment półproduktów. Natomiast istnieje też wiele innych sklepów, które mają po kilka półproduktów w swojej ofercie.
Poniżej kilka sklepów, które mają niewielką ilość półproduktów kosmetycznych:

https://mydlasie.pl
http://www.bingosklep.com
https://www.kolorowka.com/
http://www.fitomed.pl/kategoria-produktu/surowce-kosmetyczne/
https://manufakturanatura.com/
http://ebiocosmetics.pl
https://gorzkoislodko.pl
http://www.zeem.pl
http://www.sorbeco.pfg.pl

Tutaj ponownie prośba do czytelników bloga, jeśli znacie jeszcze jakiś sklep, który oferuje przynajmniej kilka półproduktów, w tym składniki aktywne, to proszę piszcie w komentarzach. Pomijam sklepy, które oferują kilka olejów i maseł popularnych marek, gdyż np w Rossmannie także je dostaniemy.


Czego mi brakuje w sklepach z półproduktami

1. Podanie aktualnych dat ważności przy każdym półprodukcie
2. Więcej przepisów z dokładnym odmierzeniem składników
3. Więcej odbiorów osobistych w większych miastach oraz/lub np w sklepach partnerskich
4. Więcej tańszych opcji dostawy (widać ewidentny skok kosztów dostaw) oraz promocji w stylu darmowa dostawa do max 20 zł lub chociaż obniżenie progu darmowej dostawy (problem jest, gdy chcemy kupić tylko jeden składnik, który jest nawet 2 razy tańszy niż sama przesyłka...)
5. Więcej darmowych próbek



Kosmetyki warte uwagi - do 10 zł cz. II

Kosmetyki warte uwagi - do 10 zł cz. II



Na początku chciałam Wam zaprezentować moje nowe logo bloga, proste, ew wg mnie spełnia swje zadanie, czyli nakierowuje na tematykę bloga, mam nadzieje, że Wam się spodoba :)





Ostatnim czasem zauważyłam kilka ciekawych produktów kosmetycznych do ok 10 zł, które naprawdę mają dobry skład. Chciałabym zacząć od kontrowersyjnej pozycji, ale uważam, że patrząc na jej skład zgodzicie się ze mną, że jest warta uwagi.


Fusswohl, krem do stóp redukujący zrogowacenia skóry, 75 ml


Krem do stóp, niby nic ciekawego. Natomiast gdy zobaczyłam skład tego kremu a później jego cenę wpadł mi do głowy pewien kontrowersyjny pomysł. Zakupiłam go (obecnie w promocji za 3,50 zł), z myślą o używaniu na twarz! Popatrzcie tylko: dwa emolienty, gliceryna, olej jojoba, emolient, mleczan sodu, dwa emolienty, kwas salicylowy, ekstrakt z wierzby białej, olej słonecznikowy, olejek z żywotnika zachodniego, olejek z kosodrzewiny, olejek z eukaliptusa gałkowego, olejek z pomarańczy gorzkiej, naturalne zagęszczacze, wit. E, regulatory pH oraz składniki kompozycji zapachowej.

Czyż nie wspaniały? Zaraz na początku mamy najlepsze składniki odżywcze no i do tego kwas salicylowy! mleczan sodu, a żeby tego było mało to całą gamę 4 olejków eterycznych z bardzo wartościowych roślin o właściwościach głównie antybakteryjnych, przeciwgrzybiczych.

W ramach odpoczęcia od kwasu glikolowego z chęcią przerzucę się na ten krem. Jeśli macie też ochotę wypróbować, to polecam zakupić. Moja recenzja ukaże się za jakiś czas, więc jeśli się obawiacie to możecie poczekać i zobaczyć co się stanie ze mną :D
To mówiłam Ja, Wasz Królik Doświadczalny :))

Krem dostępny jest tylko w drogeriach Rossmann, w cenie regularnej 5 zł (3,50 zł w promocji), za 75 ml!

Skino, Nawilżający balsam po goleniu dla mężczyzn, 100 ml



W Biedronce odnalazłam, taki oto cudowny balsam. Skład przypomina mi, mój ulubiony krem Isana Men do cery wrażliwej. Niestety skład został zmieniony na naszą niekorzyść, aloes nie był już na pierwszym miejscu. Natomiast nowy krem z Biedronki ma własnie aloes na pierwszym miejscu, zaraz po wodzie!, następnie są silikony, emolienty, emulgator, gliceryna, skwalen, wit B5, ekstrakt z algi zielenicy, rozpuszczalnik, parafina ciekła, alantoina, zagęszczacz, wit. B3, ekstrakt z drożdży, ekstrakt z kasztanowca zwyczajnego, kwas glicerynowy z lukrecji, glukonian cynku, kofeina, biotyna (wit. H), roślinny zagęstnik, hydrolizowany olej palmowy, emolient, olej z ogórecznika lekarskiego, cholesterol, ceramid, humektan, fruktoza, mocznik, kwas cytrynowy, maltoza, sól PCA, masło Shea, emolienty, olej z ostropestu plamistego, emolient, lecytyna, emoleienty, wit. E, emolienty, konserwanty, zapach

Co do składu, to sytuacja jest podobna jak w przypadku kremu Isany, trochę tych niepotrzebnych składników jest, ale prawie 3/4 składu, mimo, iż na pewno nie w oszałamiających ilościach, to substancje dobroczynne. Ponadto ten aloes jest na początku składu, to ogromny plus.

Cena balsamu to 8 zł za 100 ml! czyli patrząc na standardową pojemność kremów, to 4 zł za 50 ml, a gdzie znajdziecie tyle dobrych składników w kremach za taką cenę?


Fusswohl, intensywnie nawilżający krem do stóp, 75 ml

Aqua, Urea, Glycerin, Glyceryl Stearate Se, Isopropyl Palmitate, Hexyldecanol, Cetearyl Alcohol, Lactic Acid, Cera Alba, Helianthus Annuus Seed Oil, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Xanthan Gum, Tocopherol, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, Citronellol*, Linalool*, Alpha-Isomethyl Ionone*, Geraniol*, Benzyl Salicylate*.
Drugi krem z tej samej serii Fusswohl,co prawda skład nie jest już aż tak porywający, ale jest zupełnie inny. Posiada 10% mocznika, dodatkowo kwas mlekowy, wosk pszczeli. Może nie koniecznie na twarz znowu, ale myślę, że mógłby się spisać równie dobrze na moją problematyczną cerę. W każdym razie będzie super do rąk i stóp oraz miejsc szczególnie wysuszonych.
Cena i pojemność taka sama, więc brać!


Isana Young, Be Fresh, dezodorant w kulce dla kobiet, 50 ml


Aqua, Triethyl Citrate, Glyceryl Stearate Citrate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Myristyl Mirystate, Parfum, Citric Acid, Xanthan Gum, Hexyl Cinnamal, Limonene, Sodium Benzoate.

Jeden z wielu dezodorantów firmy Rossmann, które nie zawierają soli aluminium, alkoholu ani parabenów! Chyba napisze osobny post o dezodorantach bez aluminium, które są mega tanie i dobrze dostępne.
Cena to 4 zł ( w promocji 2,8 zł!) za 50 ml.


Bielenda, Comfort+, krem maska dla przesuszonych dłoni, 75 ml

Aqua (Water), Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Isohexadecane, Caprylic/Capric Trigliceride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Ceteareth-20, Dimathicone, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Glutamate, Hydroxyethylcellulose, Lactic Acid, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance).

Krem do rąk, który ma cudowny skład, bazuje bowiem na maśle Shea, posiada także glicerynę, olej z migdałów, wit. B5 oraz E a także kwas mlekowy w niewielkich ilościach. Krem doskonale nadaje się do rąk, jako balsam do ciała, ew jako krem do twarzy, natomiast ja nie zdecyduje się przez Caprylic, który mnie zapycha.
Cena to 5 zł za 75 ml.



Bielenda, Comfort+, krem kompres nawilżający do dłoni, 75 ml


Aqua (Water), Urea, Ethylhexyl Stearate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Glycerin, Panthenol, Lanolin, Citric Acid, Allantoin, Sodium Stearoyl Glutamate, Potassium Cetyl Phosphate, Dimethicone, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Linalool.

Drugi krem do rąk z serii Comfort+, ma inny skład, składniki aktywne to głównie mocznik, na drugim miejscu w składzie! nieco dalej gliceryna, wit. B5 oraz lanolina. Krem będzie więc doskonale nawilżał i zmiękczał skórę.
Cena to 5 zł za 75 ml. 



Odkryłam także niedawno nową serię kosmetyków w marketach Netto, o nazwie Lovena. Ma kilka podstawowych kosmetyków do pielęgnacji ciała w niskich cenach. Moją uwagę przyciągnęły głównie balsamy do ciała oraz kremy do twarzy.



Przykładowy balsam z serii Lovena

Pod spodem podam składy, trzech różnych balsamów do ciała, nie różnią się zbytnio w składzie, oprócz kilku składników aktywnych:

Lovena, Balsam nawilżająco-ujędrniający z olejem macadamia



Lovena, Balsam nawilżająco-regenerujący z olejem z pestek winogron




Lovena, Mleczko do ciała intensywnie nawilżające z mleczkiem bawełnianym



Każdy balsam do ciała posiada już na trzecim i czwartym miejscu! masło Shea oraz olej kokosowy, na piątym miejscu balsamy posiadają oleje aktywne, natomiast mleczko, nieco dalej w składzie posiada ekstrakt z nasion bawełny oraz olej z nasion bawełny. Reszta składu to nic ciekawego, ale obecność tak wysoko w składzie odżywczych olejów to niespotykana cecha.

Cena balsamów to 6 zł za 400 ml!

Lovena, nawilżający krem przeciwzmarszczkowy, na dzień



Już na drugim miejscu w składzie jest gliceryna, następnie rozpuszczalniki, masło Shea, po emolientach są składniki odżywcze: koenzym Q10, ekstrakt z anyżu, wit. E, olej z orzeszków ziemnych, ekstrakt z marchewki, beta-karoten, wit. E, lecytyna, karnityna, później jest zapach i reszta składu.

Lovena, nawilżający krem przeciwzmarszczkowy, na noc



Początek składu bardzo podobny, jest gliceryna, następnie nieco dalej masło Shea, hydrolizowany kolagen, wit. E, keratyna, Q10 z karnityną, ekstrakt z miłorzębu japońskiego (ginkgo biloba), ekstrakt z wiśni gorzkiej, skwalen, zapach i tak samo jak w przypadku poprzednika.

Kremy wyjdą się lekkie, dzięki glicerynie na początku, odżywcze dzięki maśle shea oraz kilku składnikom odżywczym, całkiem wysoko w składzie.

Jak widać na zdjęciach, producentem serii jest Torf Corporation - Fabryka Leków, czyli nikt inny jak TOŁPA, a to ciekawostka.

Cena kremów to 8 zł za 50 ml.



Lirene Men, Cool On, balsam po goleniu, skóra wrażliwa, 100 ml

Aqua (Water), PPG-15 Stearyl Ether, Steareth-21, Steareth-2, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Dimethicone, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Allantoin, Disodium EDTA, Triethanolamine, Menthol, Carbomer, Xanthan Gum, Vaccinium Myrtillus Fruit/Leaf Extract, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, BHA, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Extract, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, BHT, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone, Parfum (Fragrance).

Lirene Men, Energy On, balsam po goleniu, 100 ml

Aqua (Water), PPG-15 Stearyl Ether, Steareth-21, Steareth-2, Cetearyl Alcohol, Pentylene Glycol, Dimethicone, Panthenol, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Triethanolamine, Allantoin, Disodium EDTA, Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Ethylhexylglycerin, Vaccinium Myrtillus Fruit/Leaf Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, BHA, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Extract, BHT, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylpropional.

Obydwa balsamy mają bardzo podobne składy. Produkt to balsam po goleniu, więc cudownego składu nie ma, jednak w porównaniu z innymi specyfikami, wyróżnia się całkiem sporym udziałem substancji odżywczych. Dość wysoko w składzie jest gliceryna, wcześniej jest rozpuszczalnik i emolient, po glicerynie silikon i emolient, następnie wit. B5, olej Babassu, alantoina, w składzie jest też mentol, ekstrakty:  z borówki czarnej,  z trzciny cukrowej, z pomarańczy, z cytryny, z klonu.

Cena to 19 zł za 100 ml, czyli przeliczając na standardową pojemność kremu to ok 9,50 zł za 50 ml.

Kosmetyki mineralne do makijażu – tylko z nazwy? Analiza rynku cz. III




To będzie już 3 część mojej analizy produktów mineralnych dostępnych głównie na rynku polskim. Pozostałe części:
Część I
Część II
W tej części jest kilka absolutnych zaskoczeń, ale też porażek.
Na uznanie mogą liczyć firmy takie jak: Neauty Minerals ale także Ecolore oraz ChriMaLuxe.

Dziękuję także czujnym czytelnikom za podpowiadanie zauważonych nowych firm mineralnych, to naprawdę mi pomaga, więc czekam na Wasze dalsze  propozycje do kolejnych części analizy rynku.



Claré Blanc

Amerykańska firma Clare Blanc Minerals, rozpoczęła swoją działalność wysyłkową w Polsce. Na stronie sklepu internetowego są podane dokładne informacje łącznie ze składami. Każdy produkt opatrzony jest słowem "mineralny", ale też każdy co do jednego posiada w składzie oprócz minerałów estry z oleju Jojoba. Co nie daje mu prawa do bycia 100% mineralnym produktem.

Regulujący podkład mineralny SPF 15

Mica CI 77019, Jojoba Esters, Titanium Dioxide CI 77891, Serica, Zinc Oxide CI 77497. May Contain: CI 77491, CI 77492, CI 77499.

Skład 100% mineralny nie jest przez estry z oleju Jojoba. Za to mamy kosmetyk naturalny.
Ceny produktów są na pierwszy rzut oka wygórowane: przykładowo puder mineralny kosztuje 120 zł ale dostajemy aż 12g produktu! co daje niższy wynik niż produkty Annabelle, z którymi porównywałam ceny do tej pory. Natomiast ceny próbek są ponad 2 razy droższe, ponieważ dostajemy tylko 0,5g w cenie 10 zł. Dużo droższe są także róże 70zł za 4g oraz korektory 70 zł za 3 g.
Brakuje mi w związku z wysokimi cenami za 12g opakowania, pojemności mniejsze, ponieważ nie każdy chciałby kupować od razu tak duże ilości kosmetyku.


Neauty Minerals

Absolutne okrycie!
Pojawił się nowy gracz, który konkuruje na rynku produktów 100% mineralnych. Co prawda nie wszystkie produkty są 100% mineralne ale mają naturalne składy, więc dla wegan też będą ok.
Zacznijmy od 100% mineralnych:

Puder rozświetlający
Mica, Titanium Dioxide, C.I. 77492, C.I. 77491, C.I. 77499
Podkład matujący
Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Boron nitride +/- C.I. 77492, C.I. 77499, C.I. 77491
Cienie do powiek
Titanium Dioxide, Kaolin, Mica, C.I. 77491, C.I. 77492, C.I. 77499, Alumina, C.I. 77711
Produkty już nie 100%, ponieważ zawierają dodatki pielęgnacyjne:

Podkład kryjący
Mica, CI 77891, Zinc Oxide, Zinc Stearate, Avena Sativa Meal Extract, CI 77491, CI 77492, CI 77499
Oprócz minerałów podkład zawiera ekstrakt z owsa.

Puder matujący
Mica, Bambusa arundinacea Stem Powder, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Silk, C.I. 77492, C.I. 77491, C.I. 77499
Puder zawiera puder bambusowy oraz jedwab

Baza pod makijaż
Mica, Bambusa arundinacea Stem Powder, Zinc Oxide, Silk
Tak samo jak pudrem.

Teraz przechodzimy do najlepszego, do ceny. Otóż ceny pudrów, 100% mineralnego jak i tego z dodatkami to 44,90 zł za 8g! Co daje ponad 2 razy mniej niż w przypadku Annabelle Minerals (50zł - 4g). Neauty ma także niższe ceny próbek: 0,5g za 3,90 zł (Annabelle 1g za 8,90 zł).
Podkłady obydwie wersje: 44,90 zł za 8g, to po przeliczeniu z największego opakowania Annabelle Minerals daje tylko 3 zł mniej, za Annabelle jest 100% mineralny skład we wszystkich wersjach. Cienie: 14,90 zł za 1g, to więcej niż w przypadku Annabelle.

Firma dopiero raczkuje, widać, że nie ma tak dużego asortymentu jak Annabelle teraz, ale oni też zaczynali. Za Neauty Minerals idą, głównie niższe ceny pudrów, 100% mineralny skład, części produktów, oraz niższe ceny próbek. Dodam, iż obie firmy mają takie same koszty przesyłki.


Proto-col
http://proto-col.pl/

Firma chwali się, że sprzedaje kosmetyki naturalne, a ja nie widzę tam za dużo naturalności. M.in. firma ma w ofercie kosmetyki mineralne do makijażu, tutaj także nie znalazłam ŻADNEGO mineralnego kosmetyku!
Wszystkie kosmetyki do twarzy są prasowane:

wypiekany rozświetlacz mineralny proto-col
Mica, Jojoba, Seed Oil, Safflower, Seed Oil, Lavender Flower Extract, Thymus Vulgaris, Green Tea Extract, Tocopheryl Acetate, Rosemary Leaf Extract, Magnolia Extract, Iron Oxides, CI77499, CI77491, CI77492, CI77489
Zdecydowanie nie jest to mineralny kosmetyk, ale naturalny mógłby być. Zawiera  oleje oraz ekstrakty roślinne.

błyszczyk mineralny proto-col z lusterkiem i światełkiem LED
Paraffinum Liquidum (Mineral oil), Polybutene, Bis-diglyceryl polyaciladipate-2, Tocopherol (Vitamin E), Propylparaben, Pearl powder, Parfum, Red Iron Oxide, Black Iron Oxide, Titanum Dioxide,
Po prostu bajery jakich mało (serio!), lusterko, światełko LED, ale parafina? parabeny? w kosmetyku naturalnym lub mineralnym, to gruba przesada, pomijając resztę, rozpuszczalników i chemii...

I te zawyżone ceny, o ile wypiekane produkty są ok, to reszta się nie daje.

PURE COLORS Inc.
http://www.purecolorsinc.com/

Ta firma mnie niezwykle zdenerwowała. Pełno kłamstw! i nieścisłości w opisach.
Firma owszem posiada 100% mineralne produkty, ale obok tych nie mineralnych, mimo, iż opis mówi co innego.
100% mineralne:
Rozświetlacz mineralny pod oczy Mineral Concealer
Korektory mineralne
Baza mineralna korygująca do twarzy Mineral Face Powder Correcteur
Podkład mineralny Mineral Foundation
Mica CI77019, Titanium Dioxide CI77891. May contain: Iron Oxides (CI77491, CI77492, CI77499).
Opis się zgadza

Produkty nie do końca mineralne:
Bronzer mineralny Mineral Bronzer
Róż mineralny Mineral Blush
Pigment mineralny do powiek
Pigment mineralny do brwi Brow Color
Mica CI77019, Titanium Dioxide CI77891. May contain: Iron Oxides (CI77491, CI77492, CI77499), Ultramarine Blue CI77007, Carmine CI75740, Manganese Violet CI77742, Chromium Hydroxide Green CI77289.
Kłamstwa: "Zawiera tylko mineralne składniki." i "Produkt w 100% mineralny!"
Przecież Karmin nie jest i nie będzie nigdy minerałem, to jest substancja pochodzenia organicznego, pozyskiwana z robaka, może uczulać!

Puder prasowany Pressed Foundation
Mica CI77019, Titanium Dioxide CI77891, Zinc Stearate, Iron Oxides (CI77491, CI77492, CI77499), Caprylic/Capric Triglyceride, Zinc Oxide, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Extract, Tocopherol (Vitamin E).
Oprócz naturalnego ekstraktu i wit. E, mamy niestety Caprylic, moja zguba. Co pisze producent?
"Nie zatyka porów!"  - Nie byłabym tego taka pewna...

Najlepsze na koniec, może i nie piszą wprost, że są to kosmetyki mineralne, ale opisy do kosmetyków mineralnych są, ktoś mógłby się nabrać, a tymczasem te kosmetyki nie mają nic wspólnego z mineralnymi ani tym bardziej naturalnymi kosmetykami:

Błyszczyk do ust Lipshine Lip Gloss
Hydrogenated Polyisobutene, Hydrogenated Safflower seed Oil, Ethylhexyl Palmitate, Ricinus communis (Castor) seed Oil, Simmondsia Chinesis (Jojoba) seed Oil, Cera Alba (Beeswax), BHT.(+/-): Titanium Dioxide CI77891, Iron Oxides (CI77491, CI77492, CI77499,, Mangenese Violet CI77742, D&C Red#7 CI15850:1, D&C Red#6 CI15850, D&C Red#27 CI45410:1, D&C Red #6 Barium CI15850:2.
Producent dalej pisze o niezatykaniu porów, braku uczuleń, a tym czasem: chemia! z dodatkiem minerałów i naturalnych olejów.

Baza do powiek Eye Primer Matte FX
Cyclopentasiloxane, Mica CI77019, Dimethicone Crosspolymer, Dimethicone / Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Dimethiconol, Ethyhexyl Palmitate, Tribehenin, Cera Alba (Beeswax) Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Phenoxyethamol, Tocopherol (Vitamin E), Vanilia Planifolia Flower Extract, Iron Oxides (CI77491, CI77492, CI77499).
Opis ten sam, a produkt to innymi słowy baza silikonowa, ponieważ one zajmują prawie cały skład, dodatki w postaci olejów czy minerałów mają mniejszy udział.

Opisy pochodzą z polskich stron.


Jane Iredale
http://sklepjaneiredale.pl/


Firma mega ekskluzywna, patrząc po cenach i składnikach. 100% mineralny wydaje się tylko kilka kolorów ceni do powiek ze złotem, reszta albo posiada karmin, albo jest naładowana dobroczynnymi olejami i składnikami. Naprawdę kosmetyki są bardzo bogate. Ale większość nie jest 100% mineralna. Nie mam pewności co do większości składów, gdyż nie są podane wprost, tylko kilka składników.

24 karatowy Złoty pyłek Jane Iredale
Mica, 24-Karat Gold Leaf. May Contain: Iron Oxides
100% mineralne cienie.

Jane Iredale Blokada przeciwsłoneczna SPF 30 Powder Me
Skład: Mica, Boron Nitride, Zinc Stearate, Dimethicone, Stearic Acid, Plankton Extract, Algae Extract, Punica Granatum (Pomegranate) Extract. [+/- (May Contain) Iron Oxides (Ci 77489, Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499), Ultramarines (Ci 77007), Chromium Oxide Greens (Ci 77288)]
Jeden z wielu składów tej firmy, są minerały, ale są też ekstrakty, oraz inne nie potrzebne składniki.

Korektor pod oczy w kremie Circle Delate Jane Iredale
Moringa Pterygosperma (Moringa) Seed Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Moringa Oil/Hydrogenated Moringa Oil Esters, Copernicia Cerifera Cera, Cera Alba (Beeswax), Tribehenin, Boron Nitride, Caprylic/Capric Triglyceride, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Pinus Strobus (Pine) Bark Extract, Crithmum Maritimum Extract, Laminaria Ochroleuca Extract, Bisabolol, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract, Ascorbyl Palmitate. [+/- (May Contain) Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77489, CI 77491, CI 77492, CI 77499)]
Jak widać cały skład to prawie same oleje, woski i dobroczynne ekstrakty. Jest minus w postaci Caprylicu niestety.
Tak właśnie wygląda większość kosmetyków w płynie tej firmy z tego co zauważyłam. Natomiast ceny kształtują się na bardzo wysokim poziomie: owy korektor 2,5g kosztuje 170 zł, pudry 220 zł.


APC Cosmetics
http://www.apc-cosmetics.com/

Firma zagadka, na stronie nie uświadczymy żadnego składu, producent tylko sugeruje, iż produkty zawierają:
KAOLIN, MICA, BiOCl, TiO2, ZnO, filtry UVA i UVB
ale nie wiemy czy jest to cały skład.
W każdym razie ceny są niskie: przykładowo podkład 5g kosztuje 27 zł


Ecolore
https://ecolore.pl/

Przedsiębiorstwo posiada w ofercie bardzo dużo różnych produktów, a każde z nich jest 100% mineralne!
Firma posiada: pudry matujące i wykończeniowe, korektory, cienie do oczu, brwi i kresek, róże, podkłady, bronzery oraz rozświetlacze.
Przykładowy skład:
INCI: Mica, Zinc Oxide, CI 77499, CI 77491, CI 77499
Ceny są na średnim poziomie, natomiast w porównaniu do Annabelle, próbki są prawie dwa razy droższe, natomiast produkty pełnowymiarowe są kilka zł droższe lub tańsze.


ChriMaLuxe
http://chrimaluxe.pl/

Niemiecka firma z kosmetykami mineralnymi do makijażu. Od pewnego czasu działająca także w Polsce. Oficjalna polska strona jest ładna, ale wg mnie mało przyjazna, u mnie (Chrome), nie da się przewijać strony tak, aby zobaczyć skład kosmetyków, ponadto nie podawana waga produktów. Znalazłam je dopiero w innym polskim sklepie.

Najważniejsze to fakt, iż kosmetyki są 100% mineralne co do jednego! Firma posiada dość szeroką ofertę produktów, więc jest w czym wybierać.

Podkład mineralny Orchidee Caramel Lekkie krycie/Normal
Mica - Glimmer
CI 77891 - Titanium Dioxide
CI 77947 - Zinc Oxide
CI 77491 - Red Iron Oxide
CI 77492 - Yellow Iron Oxide
100% minerałów, tak mniej więcej wyglądają wszystkie składy.

Ceny zdecydowanie wyższe: podkład 7g 50 zł, próbki 0,5g 8,90 zł (2x więcej niż Annabelle),
Natomiast część jest także tańsza: korektor 5g - 40 zł, puder 8g 45 zł, zdecydowanie mniej niż Annabelle. Ceny róży i cieni podobna.


Neve Cosmetics
http://www.nevecosmetics.it

Kosmetyki mineralne tej włoskich firmy można kupić także w polskich drogeriach internetowych. Wszystkie sypkie kosmetyki mineralne tej firmy są 100% mineralne, oprócz prasowanych, których skład wygląda wiele gorzej.
100% mineralne: podkład, korektor, bronzer, róż, puder. Przykładowy skład:
Podkład
Titanium Dioxide (C.I. 77891), Mica (C.I. 77019), Zinc Oxide (C.I. 77947), Iron Oxides (C.I. 77492 - C.I. 77491 - C.I. 77499).
Neve Cosmetics Sypki puder mineralny HD - Hollywood
Silica
Nie 100% mineralne:
Neve Cosmetics Paleta mineralnych cieni do powiek Delight
Mica, Talc, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Cetearyl Ethylhexanoate, Caprylyl Glycol, Retinyl Palmitate, Tocopheryl Acetate.
Może zawierać: (+/-): CI 77891, CI 77499, CI 77491, CI 77492, CI 16035, CI 77510, CI 15850, Tin Oxide, CI 77288, CI 77289, CI 42090, CI 45410, CI 77742, CI 77007
Skład bardzo mało mineralny, dodatkowo zapychający talk i substancje tłuszczowe. Zawiera dwie witaminy, barwniki mineralne jak i nie mineralne.

Ceny są całkiem przystępne, wahają się +/- 10 zł: puder 7g - ok. 50 zł,
Droższe: róże 4g - 50 zł, podkład, korektor.


KIKO
http://www.kikocosmetics.com/

Przedsiębiorstwo posiada w ofercie 2 produkty mineralne.
SOFT FOCUS FOUNDATION
TALC, MICA, BORON NITRIDE, ZINC STEARATE, ZEA MAYS STARCH (ZEA MAYS (CORN) STARCH), SILICA, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, DIMETHICONE, OCTYLDODECYL STEAROYL STEARATE, NYLON-12, DIISOSTEARYL MALATE, POTASSIUM SORBATE, CHLORPHENESIN, PARFUM (FRAGRANCE). +/- (MAY CONTAIN) :CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77891 (TITANIUMDIOXIDE), CI 77163 (BISMUTH OXYCHLORIDE)

RADIANT FUSION BAKED POWDER
MICA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, OCTYLDODECYL STEAROYL STEARATE, MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, CAPRYLYL GLYCOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, POTASSIUM SORBATE, SMITHSONITE EXTRACT, TOURMALINE, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, TOCOPHERYL ACETATE, MALACHITE EXTRACT, RHODOCHROSITE EXTRACT, PHENOXYETHANOL, SORBIC ACID. +/- (MAY CONTAIN): CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77491 - CI 77492 - CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77163 (BISMUTH OXYCHLORIDE).
O ile po pudrze prasowanym spodziewałam się dodatków, to jestem w szoku ile można dać nie potrzebnych rzeczy do sypkiego podkładu. Głównym składnikiem jest talk, jest kilka minerałów, ale większość składu to wypełniacze, zapychacze itp.
Puder prasowany wygląda nieco lepiej, ponieważ zawiera dodatkowo składniki odżywcze.

Producent znowu nas oszukuje, pisze, iż produkty są mineralne i nie zapychają...mnie na pewno by zapchały.

Ceny są porównywalne do 100% mineralnych kosmetyków, więc w przypadku takich miernych składów, są zdecydowanie wygórowane.


Uoga Uoga
http://en.uogauoga.lt/

Włoska firma, dostępna w polskich sklepach internetowych. W naszych drogeriach podkreślane jest słowo "mineralny", podczas gdy na oficjalnej stronie firmy, nie ma w nazwie mineralny, jedynie w opisie jest mowa o minerałach, ale także nie zapewniają o 100% mineralności kosmetyków.

Podkład Mineralny z Bursztynem
Mica, titanium dioxide, zinc oxide, magnesium stearate, kaolin, alantoin, amber powder, rice (Oryza Sativa) powder, silicon dioxide(dwutlenek krzemu), iron oxides: +/- CI77491, CI77492, CI77499.
Jest to podkład mineralny z dodatkami odżywczymi jak alantoina oraz puder z bursztynu oraz ryżu.

Mineralny korektor
Ingredients (INCI): Simmondsia Chinensis (jojoba) Seed Oil*, Persea Gratissima (avocado) Oil*, Argania Spinosa(argan) Oil*, Moringa Oleifera (moringa) Seed Oil, Ricinus Communis (castor) Seed Oil, Cera Flava (beeswax),Copernicia Cerifera (carnauba) Wax, Allantoin, Tocopherol (vitamin E), Mica: CI 77019, Titanium Dioxide: CI 77891, Zinc Oxide: CI 77947, +/- Iron Oxides: CI 77491, CI 77492, CI 77499 *from organic agriculture
Nazwałabym go produktem z dodatkiem minerałów, poza tym posiada wiele odżywczych olejów oraz witamin.

Ceny są na raczej wysokim poziomie: podkład 7g - 90 zł, próbki 0,7g - 10 zł, korektor 3,5 g - 40 zł.


INIKA
http://www.inika.co.uk/

Australijska firma z kosmetykami mineralnymi oraz wegańskimi. Ich kosmetyki sypkie faktycznie są 100% mineralne, a te płynne zawierają ogromną ilość substancji odżywczych. Dość szeroka oferta.

Mineralny puder
Ingredients: Mica (CI 77019), Calcium Carbonate, Zinc Oxide (CI 77947), May contain (+/-) Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Ultramarines (CI 77007), Chromium Hydroxide Green (CI 77289). 
Ceny są bardzo wysokie: puder 3,5g - 100 zł, mineralny samoopalacz 3,5g - 115 zł, cień 1,5g - 80 zł,

Oriflame
http://pl.oriflame.com

Oriflame także poszło za trendem mineralnych kosmetyków, i postanowiło nazwać jeden podkład mineralnym. Niestety skład tego podkładu to sama chemia!
Podkład mineralny Giordani Gold Long Wear SPF 15
AQUA, CYCLOPENTASILOXANE, TITANIUM DIOXIDE, CYCLOHEXASILOXANE, PEG-10 DIMETHICONE, BUTYLENE GLYCOL, ISONONYL ISONONANOATE, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, CAPRYLYL METHICONE, SODIUM CHLORIDE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, POLYGLYCERYL-4 ISOSTEARATE, CETYL PEG/PPG-10/1 DIMETHICONE, HEXYL LAURATE, PHENOXYETHANOL, STEARIC ACID, NYLON-12, ALUMINUM HYDROXIDE, IMIDAZOLIDINYL UREA, DISODIUM EDTA, PARFUM, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, ALUMINA, SACCHAROMYCES/COPPER FERMENT, SACCHAROMYCES/IRON FERMENT, SACCHAROMYCES/MAGNESIUM FERMENT, SACCHAROMYCES/SILICON FERMENT, SACCHAROMYCES/ZINC FERMENT, LEUCONOSTOC/RADISH ROOT FERMENT FILTRATE, PENTAERYTHRITYL TETRA-DI-T-BUTYL HYDROXYHYDROCINNAMATE, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499
Typowy skład najgorszego świństwa sprzedawanego w drogeriach, mega długi, gdzie nie gdzie są minerały i kilka ekstraktów.
Cena to 63 zł(ok 45 zł w promocji)...


PHB ETHICAL BEAUTY
http://www.phbethicalbeauty.co.uk/

Kolejna firma zagraniczna dostępna w Polsce jedynie za pośrednictwem importerów.
Składy i ceny podobne do firmy Inika. Kosmetyki 100% mineralne.

Mineralny podkład pod makijaż SPF15
Składniki (INCI): Miki, dwutlenek tytanu (CI77891),tlenek cynku, krzemionka, azotek boru, tlenki żelaza (CI77491, CI77493, CI77499, ultramaryna(CI77007)

Ceny wysokie: podkład 7g - 130 zł, puder 5g - 85 zł, cienie 3g - 80 zł, róż 5g - 110 zł, 


Antipodes
http://www.antipodesnature.us/

Amerykańska firma posiada w swojej kolekcji jeden produkt mineralny, jest on prasowany, co wyklucza jego 100% mineralność, ale zawiera głównie minerały i składniki odżywcze.


Podkład mineralny SPF 15
Ingredients (INCI): Bismuth oxychloride CI 77163, mica CI 77019, zinc oxide CI 77947, titanium dioxide CI 77891, kaolin, silica, iron oxides CI 77491, CI 77492, CI 77499, zinc stearate, vinanza performance plus vitis vinifera ( sauvignon blanc grapeseed) extract & actinidia chinensis (kiwifruit) skin, jojoba simmondsia chinensis (jojoba) seed oil, ascorbic acid, Vitamin E tocopherol.
Cena podkładu to 200 zł za 6g, to bardzo dużo.




Copyright © 2014 Biochemia kosmetyczna , Blogger